Польский язык для продвинутых = Język polski dla zaawansowanych
.pdfCzytając tekst można prześledzić trasę przejścia wojsk wodząc palcem nawet po współczesnych nam mapach.
Można się dziwić topograficznej dokładności z jak tę informację przekazał nam z tych odległych dla nas czasów wieku szesnastego Jan Kochanowski. I dotychczas te rosyjskie miasta, rzeki, jeziora na terytorium Rosji istnieją ! Oto przykłady: “Pod Wielkie Łuki przyszedł najmniej się nie bojąc” (S. 163, s. 186), “Jużechmy na Tud stary nad Lucesną przyszli” (S. 165, s. 260).
Co prawda, to niezwykle w polskim napisaniu wyglądają hydronimy Susza (здесь «Суша», а может это Шоша?), toponimy i nazwy rzek Nieszczerda (Нещерда), Tud ; miejscowości Jelec, Toropiec, Jezierzyszcz, Stara Rusa, Kołomna, Sielizarow (Селижарово), Sotow; nazwa góry: «Góra Pawłowa» (S.166, s.304). Nazwa Jezierzyszcz (буквально: «Езежищ»), to przetłumaczona na język polski przez Kochanowskiego nazwa miejscowości Oзерище (Карамзин: IX, 204). W języku polskim jezioro, a w rosyjskim oзеро. Stąd polski wariant tej nazwy. Miejscowość Tud przedstawiona jest w poemacie z określeniem «stary» i umiejscowiono ten geograficzny punkt nad rzeką Lucesną, co i odpowiada prawdzie.
W odniesieniu do nazwy mejscowości Wielkie Łuki, to Kochanowski pozwolił sobie na kalambur, ukazujący na słabość obrony miasta, nazywając jego łukiem, który nie strzela: “Roku zasię drugiego Janusz twarz obrócił, A Mars wszystkie furyje na Moskwę wywrócił. Już, bo z Łuków nie strzela, sajdak mu i strzały Ogniem króla polskiego wszystkie wygorzały” (S.162−163, s. 177−180).
Jedyna zauważona topograficzna nieścisłość to samo istnienie i położenie, niezindentyfikowanego bliżej w naszych czasach zamku- -twierdzy Sokół: “Nie śmiał się tam wychylić z bystrego Sokoła Mężny hetman Szeremet” (S.161, strofa 147 — 148). Może dlatego, że po tych wydarzeniach twierdza Sokół przestała istnieć, o czym i pisze sam Kochanowski: “Sokół z perzynami Aż pod niebo wyleciał wespół z obrońcami” (S.162, s.151−152). O tej twierdzy wspominają rosyjscy historycy N. Karamzin i S. Sołowiow.
Nie zawsze w polskiej transkrypcji nazwy, np., rosyjskich toponimów odpowiadają rosyjskim i nie zawsze wiadomo, czy miasto Zaklin (Заклин) to dzisiejszy Klin (Клин), czy też dosadna omyłka w
41
napisaniu polskimi literami rosyjskiej nazwy, a może po części przypadkowo polski tekst zadokumentowałistnienie tej nazwy, jakąte miasto miało w przeszłości?
Takie same pytanie można postawić i rozpatrywując toponim Rżow (Ржов) — Ржев: “Rżow przedsię spalili Mężni żołnierze two- i”(S.163, s.272). Kochanowski używa i przymiotnika “rżowski”: “Jużechmy na Tud stary nad Lucesnąprzyszli. Rżowski to jużjest powiat” (S.165, s.260 — 261). W takim przypadku trzeba zwracaćsiędo źródeł i do dzieł historycznych.
Autorytetywny Karamzin odnotowuje волость Заклинье i город Ржев z jednoczesnym wariantem Ржов w zebranych przez Muślina- -Puszkina Dźwińskich gramotach (zob.: Карамзин: II, примеч.к тому VI, 13). Prawdopodobnie to właśnie o tę miejscowość Zaklinie w poemacie chodzi. Chociaż Karamzin wiele razy i napomina w innych już kontekstach różne miejscowości Klin na ziemi Moskiewskiej i Nowogrodzkiej.
Nawiasem mówiąc, w odróżnieniu od Kochanowskiego, Karamzin nie jest zachwycony wyczynami Krzysztofa Radziwiłła w tej wojnie i odnotowywuje fakty odwrotu z pola bitwy jego wojsk.
W polskiej transkrypcji rzeka Урдомля przedstawiona jest u Kochanowskiego jako Urdoma (S.163, s.272). Takie zjawisko — zjawisko zaniku L — znajduje swoje naukowe wyjaśnienie.
Przedstawione w poemacie hydronimy to rzeki: Dziża, Dźwina, Lucesna, Łować, Mioza, Starica, Staryna, Susza, Uła (rzeka i miasto), Urdoma, Uznora, Tud (rzeka i miasto), Turosno, księżna rzek rosyjskich Wolha; jeziora: Ilimień (nazwany rzeką), Łukoje, Kumeja, Siejeża (Сенеж) i wiele innych.
Np.: “Uła tego świadoma, gdzie moskiewskie roty Za sprawą ojca twego, męża wielkiej cnoty i dzielności, poległy” (S. 157, s. 17—19). Często jedna i ta sama nazwa może być i toponimem i hydronimem. Co zostaje przez Kochanowskiego odnotowane.
Przy istniejących faktach identyczności nazw różnych miejscowości, to zazwyczaj nazwa miasta podawana jest z nazwą rzeki, co identyfikowało i dawało informację o jakie miasto dokładnie chodzi, np.: “w Uskijej nad Dziżą” (S. 168, s.366).
Przy tym, że autor porusza sprawy wojenne, to te nazwy splatają się ze sobą w kunsztownym wierszowanym splocie. Np.: «Tam,
42
mijając głębokie jezioro Łukoje, Przez które ma pośrodku Dźwina ścieżki swoje» (S.163, s.208−210); rzeka Wołga nazwana jest księżną rzek północnych: «A Wolha, rzek północnych księżna, bieży» (S.166, s.276); «ostatniś od Pskowa W mili tylko nocleg miał, gdzie Czerecha blisko Podchadzając lizała twoje stanowisko» (S.169, s.382−384). Rzeka oblewała polskie stanowiska i płynęła tak blisko, że sprawiało to wrażenie, że ona lizała je. Zauważmy rytm spokoju wypowiedziany Kochanowskim w sposób podkreślający spadek napięcia po dynamice pogoni i naporu na stanowiska, miasta, twierdze rosyjskie. Przez to rówież stwarza się koloryt tych miejscowości i chociaż poruszana tematyka dotyczy wojny, to powstałe obrazy charakteryzują się swoją bajkowością bliską do tych obrazów, które powstają przy przeczytaniu bylin.
Taką właśnie, barwną i jednocześnie strategiczne ważną informację, zawierały i nazwy (imiona) własne monastyrów i prawosławnych cerkwi. Np.: “Byłeś, Radziwille, za głębokim Tudem. Tam Monastyr (Preczystoj Rusin zowie) leży” (S.166, s.275). Zwraca na siebie w danym fragmencie ten fakt, że poeta celowo używa rosyjską miejscową nazwę prawosławnego klasztoru. On używa tej nazwy, jaką miał ten klasztor w języku rosyjskim.
Jednocześnie Jan Kochanowski używa w tym przypadku wysokiego dla owych czasów nazwę narodu Rusin, a nie stylistycznie neutralnego Moskwicin i negatywnego Moskal, które również u niego występują. Rusin od Rusi — kraju, który istniał w przedmongolskie czasy i zwyczajowo jako stylistycznie wysokie słowo mogło być używane w dobie Iwana Groźnego i Stefana Batorego. Wprowadzenie podobnego historyzmu w tekst podnosi literackie walory poematu.
Jeszcze przykład: “Tam Mioza w swym biegu Niehamowana płynie, a cerkiew na brzegu Świętej Pokrowy stoi” (S.164, s.219−221), “Potym do Konaszówki, więc gdzie między dwoma Świętej Preczystej cerkiew świeci się rzekoma, Kumeją a Siejeżą” (S.168, s.343−345).
Zwróćmy uwagę na rosyjskie nazwy Preczystoj, Preczystej, Preczysta, Pokrowa, które poeta postanowił w swoim tekście wyeksponować. Możliwe, że w przypadku Świętej Pokrowy, to autor miał na myśli rzekę o tej nazwie, nad brzegiem której stała cerkiew o tym właśnie imieniu. Możliwe, że mamy tutaj do czynienia z przeniesieniem
43
imienia własnego świątyni na okolice — na topograficzne miejsce jej położenia.
Czasami taka złożona z paru komponentów nazwa jest “rozrywana” (jej elementy są przesunięte w różne miejsca tekstu). Ponieważ takie nazwy składają się z kilku elementów, takich jak imię świętego i jego przydomku, ważnego wydarzenia dla wierzących (np. pokrow), jak również miejsca geograficznego położenia (zazwyczaj nad rzeką lub na wzgórku), to istnieje wielka możliwość dla kunsztownego wierszowania i podniesienia właśnie w ten sposób poetyckich walorów tekstu. Por.: “Ruszywszy się z Kołomnej, położyłeś wojsko, Sotow zową sioło. Cerkiew świętej Piątnice tamże, ale drogę pisząc twoją, ani ja Czerniszowa mogę, Ani cerkwie przypomnieć Mikuły W Remiszowie”(S.168, s.357−362), “Leżałeś w Michjłowie potym, kędy była Archanioła świętego cerkiew Michaiła” (S.169, s.373−374). Piękny przykład: “Nie minąłeś Zaklinia ani Karaszewic: Preczysta tam jest we czci, kwiat chwalebnych dziewic” [«Ты не мог не проити мимо Заклиния и Карашевич: Пречистая там имеется во славу, цвет достойных девиц»] (S.169, s.375−376). Nazwa świątyni jest jakby zaszyfrowana. Poeta “zaszyfrował” nazwę monastyru dziewiczego, założonego w pamięć imienia Najświętszej Panny, położonego w okolicach Zaklinia i Karaszewic. Prawdopodobnie robi się to w celach podniesienia walorów rymowniczych i rytmicznych wiersza.
Czasami, jak to jest przyjęte w potocznej mowie miejscowych mieszkańców, nazwa cerkwi jest skracana do samego imienia świętego, lub, jeśli rzecz o nazwie zbiorowej, to do głównego w tej nazwie określenia: “Stamtąd szedłeś na Krzeszów, a po tym z Krzeszowa na świętego Mikułę” (S.169, s.381−382). Te zjawisko mowy potocznej w swoim utworze odzwierciedlił Kochanowski i sam ten sposób nominacji wykorzystał.
Jak jużbyło powiedziane, odnosi sięwrażenie, że rosyjskie nazwy tego typu, częściowo przetłumaczone na język polski, użyte zostały przez autora w celach ściśle poetyckich i kompozycyjnych. Nazwy splatają się i wplątują się w wierszowany tekst, tematycznie związany z wojną.
Wykorzystane w poemacie antroponimy również do pewnego stopnia wypełniają rolę środka colore locale. Takimi jednostkami będą
44
nazwiska i imiona własne świętych, wojskowych i dostojników państwowych: Fiodor, Groźny, Michaił, Mikuła, Nozdrowaty, Oboliński, Szujski, Szeremiet.
Jeśli chodzi o przydomek Groźny, to odnosi się wrażenie, że początkowo powstał on poza granicami państwa Moskiewskiego. Kochanowski tę myśl nam podsuwa: “Czyli temu dawny czas, kiedy szczęściu swemu Car moskiewski ufając chciał światu wszystkiemu Groźnym być” (zob.: S.159, s. 70−71). Na podstawie tego i szerszego kontekstu można było by wnioskować, że przydomek Groźny był nadany i przyjęty początkowo na ziemiach, znajdujących się pod władzą Rzeczpospolitej i przed rokiem 1564. Przymiotnik, określający stanowczy charakter moskiewskiego władcy, był podstawą dla przydomku, przyjętego zatem przez słownictwo w wielu krajach europejskich. Bo właśnie im zagrażała polityka wojen przeprowadzana przez Iwana Groźnego. A pierwszymi, którym zawadzał Groźny była Rzeczpospolita. Wątpliwe, aby te imię używano w Moskwie za życia pierwszego rosyjskiego cara. Bliskie osoby zazwyczaj zwracały się do niego po imieniu i po imieniu jego ojca (odczestwu).
Kochanowski celowo, albo też przypadkowo przekazał nam informację o pochodzeniu przydomku Groźny. W każdym bądź razie strofy Kochanowskiego na ten temat dają nam dużo do myślenia.
Oczywiście, ale Kochanowski nie mógł obyć się bez rusycyzmów jako takich, leksykalnych, nazywających realii tamtych czasów. W cytowanym fragmencje użyto słowa car — царь. Inny przypadek użycia tego wyrazu to: “Trzy sta koni moskiewskich szło z Toropca w sprawie Do cara preświetnego” (S.166, s.289−299).
Użycie przez Kochanowskiego wyrazu car wymaga komentarza w związku z tym, że jak wiadomo, tytuł cara był przyjęty przez Iwana Groźnego w 1547 r. Cytowany fragment przeczy stwierdzeniom wypowiedzanym przez M.Vasmera o późnym zapożyczeniu z języka rosyjskiego polskiego car (Фасмер 1987: 290). Polskie źródło literackie, jakim jest dany poemat Kochanowskiego, udowadnia wykorzystanie słowa car w 1583 г., tj. po upływie 36 lat po oficjalnym przyjęciu tego słowa rosyjskim systemem terminologicznym. W związku z czym trudno tutaj mówić o późnym zapożyczeniu tego słowa przez język polski. Co prawda to był jedyny i pewnie pierwszy przypadek wyko-
45
rzystania słowa car w polskiej literaturze tego okresu. Możliwe, że M.Vasmer miał na uwadze historyczny okres XVIII — XIX wieków, kiedy to carat wstąpił na ziemie polskie i słowo utrwaliło się w języku polskim, tym nie mniej nowe dane wymagają poprawki w historii tego słowa w języku polskim. To nie jedyny rusycyzm leksykalny użyta przez Kochanowskiego. Zob.: przymiotnik bojarski: “synów bojarskich” (S.165, s.253); słowo cerkiew “cerkiew na brzegu Świętej Pokrowy stoi” (S.164, s.219−221), “I miasto i ozdobnych cerkwi w czasie krotkim Trzydzieści wygorzało” (S.166, s.296−297); dijak: “W drodze z Rusy dijaka na imię Putiła Czułych Kozaków prędka ręka załapiła” (S.168, s.351−352); klucz: “w gaju zaś sosnowym Zdrój możny bije, który także Witułtowym Kluczem po dziś dzień zowią” (S.167, s.331−333); monastyr (S.166, s.274); sioło: «Sotow zowią sioło»(S.168, s.358); kniaź: «Tę przepłynąwszy ludzie twoi szli w zagony Pod Starycę, gdzie sam kniaź natenczas, strwożony, z wojskiem swoim ulegał» (S.166, s.277−279), «Tejże nocy żonę swą i kniazia Fiodora Z żoną jego i z bracią z staryckiego dwora Do Moskwy wysłał» (S.166, s.280−283).
Niekóre z tych wyrazów były odnotowane w « Słowniku polszczyzny XVI wieku” (Wrocław ii. — 1978, t. XI, s.307), jako najbardziej częstych w tym czasie w polskich tekstach używanych słów. Zob., np., słоwa boiar, kniaź, metropolita w rękopisie mniej więcej tego samego czasu, co napisany poemat Jana Kochanowskiego: “Po długich tedy namowach dał się Olgerd do słusznego iednania y przymierza nakłonic […] a za bespieczność y za stateczne zachowanie postanowionego przymierza y granic Latewskich z Moskwą po Vhrę rzekę /aby sam Kniaź wielki Dmitr z Metropolitem y z Boiary swoimi pochrzestnym całowaniu przysięgę vczynił” (Stryjkowski M. O wolności Korony Polskiej, Kraków, 1587).
Poruszana przez Jana Kochanowskiego rosyjska tematyka jest jedyną tego rodzaju w jego twórczości. Pan Jan z Czarnolasu pisał wiele, ale stosunków politycznych polsko-rosyjskich w swojej pisarskiej i poetyckiej działalności raczej nie poruszał. Nie znajdujemy w innych kontekstach jego pióra przypadków wykorzystania rosyjskich słów. Nie znajdujemy u niego nazw rosyjskich miast i rzek. Jego twórczość jest ego-centryczna, a może nawet, jeśli można tak powiedzieć, “pol-
46
sko-centryczna”. On pisze nie tyle o Rosji co o Radziwiłłach, bo tego i chcieli Radziwiłłowie. On pisze o starożytnej Grecji (dramat “Odprawa posłów greckich”), bo tego wymagała polityczna sytuacja jaka zaistniała w Rzeczpospolitej. Poprzez pokazanie starożytnych dziejów poeta pokazuje sposoby poprawy sytuacji w kraju. (Wiktor Szetela)
Słownik
Bajkowość — сказочность. Carat — царизм.
Cechy — черты. Dramat — драма.
Dzieje — исторические события. Gloryfikowany — восхвалённый. Kunsztowny — искусный.
Najświętsza Panna — святая Дева. Poemat — поэма.
Mowa potoczna — обиходная речь. Potomek — наследник. Prawdopodobnie — вероятно. Przydomek — прозвище. Przypadek — случай.
Pycha — гордость, гонор. Rękopis — рукопись. Starożytny — древний. Świątynia — храм. Twierdza — крепость. Twórczość — творчество. Użycie — использование.
Walory — высокие качества. Wrażenie — впечатление. Współczesny — современный. Wyszczególnienie — перечисление. Zapożyczenie — заимствование. Zjawisko — явление.
Źródło literackie — литературный источник.
47
PАБОТА В АУДИТОРИИ
Задания по развитию речи
Внимательно прочитайте текст данной статьи, выделяя в ней цитаты из поэмы Яна Кохановского. Попытайтесь ответить на некоторые вопросы.
Jakich rosyjskich słów i nazw używa poeta? W związku z czym ich używa?
Jaki rosyjski tytułu po raz pierwszy był użyty przez Jana Kochanowskiego i w ogóle po raz pierwszy w polskiej mowie?
Czy można na mapie współczesnej Rosji prześledzić jaką trasą poruszały się wojska Radziwiłła?
Jakie rosyjskie miasta doznały działań wojennych? Jak w polszczyznie XVI w. brzmią te nazwy? Porόwnaj je ze wspόłczesnymi nazwami tych miejscowości.
Przez jakie rzeki przeprawiały się wojska? Jak w polszczyznie brzmią te nazwy, a jak w języku rosyjskim?
Задания для самостоятельной работы
1.Постарайтесь перевести на современный польский язык цитированные места текста (собственно текст поэмы Яна Кохановского).
2.Постарайтесь перевести на современный русский язык выбранные вами фрагменты данного текста.
Текст 11
Z relacji ówczesnych gazet rosyjskich o bitwe pod Raszynem
Stary pomnik o kształcie sarkofagu z wybitym na nim napisem “Raszyn, 1809 r., 19 kwietnia” w Parku Wilanowskim pod Warszawą przypomniał o zwycięskiej bitwie wojsk polskich nad austryjackimi blisko 200 lat temu w okolicach podwarszawskiej miejscowości Raszyn.
48
Jak wiemy, to właśnie w 1809 r. na wiosnęwybuchła wojna między FrancjąiAustrią. Sprzymierzone z FrancjąKsięstwo Warszawskie stało się terenem tych walk. Polskia armia pod dowództwem księcia Józefa Poniatowskiego 19 kwietnia tegożroku dzielnie stawiała pod Raszynem czoła trzykrotnie liczniejszemu przeciwnikowi. Zdając sobie sprawę z negatywnych rezultatów jakie mogły wyniknąć z takiego stanu rzecz, a przede wszystkim dla zachowania liczebnego stanu wojsk polskich, dowódca polskiej armii decyduje się na krok drastyczny, a mianowicie na przeprawę polskich pułków na prawy brzeg Wisły w kierunku na Galicję, otwierając tym samym Austryjakom drogę na Warszawę. Wyzwalając tzw. Nową Galicję, z takimi miastami jak Lublin, Zamość i Sandomierz, wojska Józefa Poniatowskiego otrzymują wsparcie ze strony ochotniczych formacji generała Henryka Dąbrowskiego, które ze wszystkich sił nie pozwalają Austryjakom sforsować Wisłę pod Toruniem. Z tego samego powodu po paru tygodniach pozostałe wojska austryjackie zostają zmuszone opuścić Warszawę i rzucić wszystkie swoje siły na odzyskanie Galicji. Przeciwko Austryjakom występuje również sprzymierzona w tym czasie z Francją Rosja, która wysyła do Galicji silny korpus swoich wojsk. Wojska rosyjskie starają się wypchnąć z tych terenów walczące z Austryjakami oddziały polskie i pozyskaćte ziemie dla Imperium Rosyjskiego. O zakończeniu tej wojny ostatecznie zdecydowało zwycięstwo Napoleona pod Vagram. W rezultacie zawartego potem pokoju Księstwo Warszawskie zachowało swoją niepodległość i uzyskało część wyzwolonej Galicji.
O bitwie Raszyńskiej głośno było w tym czasie w Europie. Nieco późno, bo nie w kwietniu, a dopiero w numerze z dnia 18 czerwca 1809 r. ówczesna rosyjska oficjalna gazeta “Sankt-Petersburgskie Wiadomości” robi przedruk o tej bitwie z wcześniejszych relacji hamburskich i berlińskich gazet. Niemieccy korespondenci donosili o tym, że jeszcze wieczorem 18 kwietnia polski kawaleryjski zwiad raportowałks. Poniatowskiemu, że po drodze tarczyńskiej na Warszawę zbliżają się znaczne siły Austryjaków. Polska armia z przyłączonymi do niej oddziałami saskiej gwardii uformowała front, którego główny trzon przykryty był niedostępnymi dla nieprzyjacielskiej kawalerii bagnami. Trzeci pułk piechoty z czterema armatami pod dowództwem gen. Biegańskiego stacjonował pod Michajłowicami i stanowił prawe
49
skrzydło tego frontu. Gen.Kaminicki dowodził lewym skrzydłem. Drugi pułk piechoty i saska gwardia z dwunastoma armatami pod dowództwem saskiego gen. Duberna tworzyli centrum frontu w Raszynie. Pozostałe oddziały ochraniały skrzydła w ten sposób, aby wróg nie mógł je obejść.
Ruch nieprzyjacielskich wojsk dostrzeżony zostałdnia następnego 19 kwietnia o drugiej po południu. Artyleryjską kanonadę słychać było ze strony wsi Falenty. Polska artyleria pod dowództwem gen. Palletie biła, jak się wydawało, z wielkim pozytywnym rezultatem. Około czwartej godziny z falentowskich lasów pojawiła się pierwsza kolumna nieprzyjacielskiej piechoty licząca 3 tyś. żołnierzy, która obeszła stojącą tutaj polską baterię i jeden z batalionów (baonów) trzeciego pułku. Zostaje ranny gen. Fiszer — szef polskiego sztabu. Książę Poniatowski widząc, że pierwszy baon ósmego pułku drgnął, sam osobiście na czele tego baonu po grobli falenckiej poszedł do ataku na bagnety. Falenty zostały zwrócone Polakom. Ale pojawiła się kolejna kolumna nieprzyjacielskiej piechoty, która znowu zmusiła do odstąpienia pierwszy baon 8-go pułku. Falenty przechodziły z rąk do rąk. Przy trzeciej próbie wzięcia z powrotem Falent poległ dowódca tego pułku — wielka nadzieja polskiej poezji — płk Godebski. Nieprzyjaciel nadal ze wszystkich siłstarałsięzająćRaszyn. Ponieważ im się to nie udawaje, to o godz. 10 wieczorem austryjackie pułki odstępują, porzucając pole walki. Z kolei polskie wojska nie chcąc być odciętymi od Warszawy, od której znajdująsięw odległości dwóch mil polskich, wchodzą do jej bram.
Straty tego dnia z polskiej strony wynosiły 450 poległych i 32 wziętych do niewoli. Straty przeciwnika były dwa razy większe, ok.tysiąca poległych. Z tym, że austryjackie siły liczyły 30 tyś. żołnierzy w tym 10 tyś. kawalerii, a polskie — 10 tyś. żołnierzy wszystkich rodzajów wojsk.
20 kwietnia w południe nieprzyjaciel pojawiłsięu ścian Warszawy. Dowódca austryjackich wojsk prosi o osobiste spotkanie z ks.Poniatowskim, w rezultacie czego był zawarty rozejm na 24 godziny, w czasie których polskie wojska przeprawiają się na prawy
brzeg Wisły.
Tak o tych wydarzeniach relacjonuje rosyjska gazeta.
50
