Добавил:
Upload Опубликованный материал нарушает ваши авторские права? Сообщите нам.
Вуз: Предмет: Файл:
Korolko Miroslaw - Sredniowieczna piesn religij...rtf
Скачиваний:
4
Добавлен:
01.05.2025
Размер:
3 Мб
Скачать
☆

V.5 o nieskończona boska dobroci

przed w. 1 Krysetofor (gr. Ohristophoros, łac. Christophorus) — nosiciel Chrystusa, „Chrystonośca”. Krystof lub Krysztof — imię świętego popularne w Kościele wschodnim i zachodnim. Występuje w Martyrologium Romanum, ale obecnie uważa się, iż był postacią legendarną.

w. 8 skusić się — doświadczyć, popróbować.

w. 9 obrsymslci — olbrzymi.

w. 16 jednąc — jednego razu, raz.

w. 20 hnet (czes.) — wnet.

w. 28 zjawił — wyjaśnił.

w. 39 prawej — prawdziwej.

w. 42 — osiągnął to, czego pragnął.

w. 46 pannie — panny.

w. 55 stał — tj. stał się.

V.6 z pomocą cesarza tego

Pieśń–legenda o św. Katarzynie znana jest dopiero z druku z początku XVII w. Pieśni postne starożytne (zob. V.3), k. H1–H2.

Wszyscy jednakże dotychczasowi badacze literatury średniowiecznej przedrukowywali bądź omawiali tekst pieśni jako utwór średniowieczny. Szczegółowe argumenty za takim postępowaniem edytorskim zebrał Stefan Wierczyński [w:] Polskie wierszowane legendy średniowieczne, s. 275, tamże ostatnie wydanie utworu, s. 281–284.

PIEŚŃ O ŚWIĘTEJ KATARZYNIE

Z pomocą cesarza tego,

Jemu służy wszelakie niebo:

Archanieli i anieli, księstwo,

Mocarstwo i niebieskie państwo.

Jako drzewo ciernie grube

Wydają z siebie kwiateczki lube,

Tak też święta Katarzyna

Wyszła z ojca, złego poganina.

Miasto wielmi sławne było,

On Agier swoje imię miało,

Aleksander w nim panował,

Walecznych rycerzow obfitość miał.

Maksintus cesarz potym

Trzymał je z wielkim dostatkiem,

Przemienił mu pierwsze imię,

Kazał je zwać Aleksandryją.

Panna w mieście cudna była.

W ośmnaście się lat zsławiła,

We dwanaście lat okrzczona,

Przez pustelnika wiary nauczona.

W młodości Chrystusa poznała,

W kościele go zoglądała;

Pan Jezus rękę do niej skłonił,

Na jej palec złoty pierścień włożył.

Wzgardziła świeckie imienie

Przez Chrysta naświętsze imię,

Które Żydowie wzgardzili

I okrutnie na krzyżu przybili.

Naczął cesarz myślić chytrze,

Posłał sobie po nauczone mistrze:

Ślubując im zapłatę dać,

By mu mogli tę pannę przegadać.

Panna przez mistrze wywiedziona,

A by w rozumie była pohańbiona,

Panna mistrze przegadała,

A. ich rozum w niwecz obróciła.

Walczyła panna muzyką,

Gramatyką, dyjalektyką,

Retoryką, jeometryją,

Fizyką i astronomiją.

Panna mdłego przyrodzenia,

Była męskiego gadania:

Broniła dla Bożej wiary,

Przegadała pogańskie doktory.

Ci doktorowie, mistrzowie,

Zostali w wielkiej omowie:

Stali jako zaduszeni,

Naukami tej panny związani.

Starszy mistrz z mistrzów zawołał,

Cesarzowi to powiedział:

My wierzymy w tego w Boga,

Którego zjawiła Katarzyna młoda.

Słysząc to cesarz okrutny,

Na swym sercu bardzo smutny,

Kazał mistrze społem związać,

Pojśrzod rynku w ogień wielki miotać.

Wzięli koronę męczeńską,

Wieczną zapłatę niebieską,

Za mało ognia uznanie

Mają w niebie wesołe mieszkanie.

Mówił cesarz Katarzynie

Jako chrześcijańskiej pannie:

Nawróć się ku moim bogom,

Będziesz na moim dworze wtóra po królowej.

Cesarzu, źle mi to myślisz,

Bym ja to miała uczynić;

Me dbam ci ja o świecką cześć,

Wolę w niebieskim pałacu usieść.

Jął się cesarz gniewem chlubić,

Kazał świętą Katarzynę okrutnie bić.

Ze wszech stron krwią opływała,

Zbawiciela chwalić nie przestała.

Święta Katarzyna zraniona,

Do ciemnej ciemnice wsadzona,

Przed miastem panna klęczała,

Do Boga głosem wołała.

Zdrowaś, nadziejo wierzących,

Bacz wysłuchać k tobie wołających.

Dobry Jezu, proszę ja ciebie,

Racz mię wysłuchać w mojej prośbie.

Racz się nad temi zmiłować,

Którzy będą na męki wspominać.

Usłyszała ten głos z nieba:

Wysłuchana jest, panno, twoja prośba.

Weźmi koronę męczeńską,

Masz mieć chwałę bez końca niebieską.

Katarzyna, panna święta,

Ostrym mieczem zatym ścięta.

Mleko z jej szyje płynęło,

To jej dziewictwo znamionowało.

Aniołowie z nieba zeszli,

Wziąwszy ciało na gorę zanieśli.

Którą Synaj przezywają;

Tam jej ciało do tych czas chowają.

Płynie olej z jej świętych kości,

Uzdrawiając ludzkie wielkie niemocy.

Drzewiej płynąć nie przestanie,

Aż pirwej sądny dzień nastanie:

Katarzyna, święta panna,

Dostojna jak niebieska manna.

Dała się ściąć dla dziedzictwa

Jako mocny rycerz dla swego rycerstwa.

Przeto już w niebie przebywa,

Z Panem wesela zażywa.

Biała jak lilijajajska,

Świeci w niebie jak gwiazda niebieska,

Koniec pienia wszyscy macie,

Do świętej się Katarzyny uciekajcie.

Uprosi nam niebieski raj,

Amen, Amen, tako nam Bog daj. Amen.

Соседние файлы в предмете [НЕСОРТИРОВАННОЕ]