- •Spis treści
- •1.5 Mękę Bożą spominajmy 62
- •I. Geneza pieśni religijnych w językach narodowych
- •II. U źródeł pieśni religijnej w języku polskim
- •III. Społeczno–kulturowe uwarunkowania rozwoju średniowiecznej pieśni religijnej w języku polskim
- •IV. Główne formy gatunkowe średniowiecznej pieśni religijnej w języku polskim
- •V. Wersyfikacja I strofika
- •VI. Uwagi końcowe
- •VII. Zasady wydania
- •Nota bibliograficzna
- •Średniowieczna pieśń religijna polska Bogurodzica
- •Bogurodzica
- •Bogurodzica
- •I. Pieśni pasyjne
- •I.1 o, wszego świata wsztek lud
- •I.1 o, wszego świata wsztek lud
- •I.2. Jezus Chrystus, Bog człowiek, mądrość oćca swego
- •I.2. Jezus Chrystus, Bog człowiek, mądrość oćca swego
- •I.3. Jezusa Judasz przedał za pieniądze nędzne
- •I.3. Jezusa Judasz przedał za pieniądze nędzne
- •I.4 Bądź pozdrowion, Krzyżu Święty
- •1.4 Bądź pozdrowion, Krzyżu Święty
- •I.5. Mękę Bożą spominajmy
- •Pieśń o ostatnich słowach Pana Jezusa na krzyżu
- •1.5 Mękę Bożą spominajmy
- •1.6 Chwała, sława, wszelka cześć
- •I.6 Chwała, sława, wszelka cześć
- •1.8 Śmierć krystowę, śmierć swą zawżdy
- •1.8 Śmierć Krystowę, śmierć swą zawżdy
- •I.9 Krzyżu wierny I wyborny
- •1.9 Krzyżu wierny I wyborny
- •I.10 Idą królewskie proporce
- •Idą królewskie proporce,
- •I.10 Idą królewskie proporce
- •1.11 Wspominając Boże słowa
- •1.11 Wspominając Boże słowa
- •I.12 Daj nam, Chryste, wspomożenie
- •I.12 Daj nam, Chryste, wspomożenie
- •I.13 Płaczy dzisia, duszo wszelka
- •I.13 Płaczy dzisia, duszo wszelka
- •1.14 Wszechmogący nasz Panie, dziwnoś swój świat sprawił
- •1.14 Wszechmogący nasz Panie…
- •II. Pieśni Wielkanocne I o Duchu Świętym
- •II.1 Chrystus z martwych wstał jest
- •II.1 Chrystus z martwych wstał jest
- •II.1a Święty Stanisławie
- •II.1a Święty Stanisławie
- •II.1b Kryste nazaeeński
- •II.1b Kryste nazareński
- •II.1c Krystus już zmartwychwstał
- •II.1c Krystus już zmartwychwstał
- •II.1d Trzy Maryje poszły
- •II.1d Trzy Maryje poszły
- •II.1e Ukazał sie Maryje
- •Drugie wierszyki tejże noty
- •II.1e Ukazał sie Maryje
- •II.2 Przez twe święte z martwy wstanie
- •II.2 Przez twe święte z martwy wstanie
- •II.3 Wesoły nam dzień nastał
- •II.4 Bog wszechmogący…
- •II.5 z śmierci wstał ninie Chrystus Pan
- •II.5 z śmierci wstał ninie Chrystus Pan
- •II.6 Chrystus Pan dzisiaj z martwych wstał
- •II.6 Chrystus Pan dzisiaj z martwych wstał
- •II.7 Nasz Zbawiciel, Pan Bog wszechmogący
- •II.7 Nasz Zbawiciel, Pan Bog wszechmogący
- •II.8 Anjeli słodko śpiewali
- •II.8 Anjeli słodko śpiewali
- •II.9 Wesoły nam dzień nastał, Gdyż Zbawiciel/
- •II.9 Wesoły nam dzień nastał, Gdyż Zbawiciel/
- •II.10 Przydzi, dusze święty, k nam
- •II.10 Przydzi, dusze święty, k nam
- •II.11 Przydzi k nam święty dusze
- •II.11 Przydzi k nam święty dusze
- •II.12 Dusze święty, zawitaj k nam
- •II.12 Dusze święty, zawitaj k nam
- •II.13 Święty Dusze, zawitaj k nam
- •II.13 Święty Dusze, zawitaj k nam
- •II.14 Przydzi, Duchu Święty, k nam
- •II.14 Przydzi, Duchu Święty, k nam
- •II.15 Zawitaj k nam, Duchu Święty
- •II.15 Zawitaj k nam, Duchu Święty
- •II.16 Duchu Świety, raczyż przyjdź k nam
- •II.16 Duchu Świety, raczyż przyjdź k nam
- •III.1 Zdrow bądź, królu anjelski
- •III.1 Zdrow bądź, królu anjelski
- •III.2 Chrystus sie nam narodził
- •III.2 Chrystus sie nam narodził
- •III.4 Panna, Panna porodziła
- •III.4 Panna, Panna porodziła
- •III.5 Nuż wy, bielscy panowie
- •III.5 Nuż wy, bielscy panowie
- •III.6 Zstała się nam nowina
- •III.6 Zstała się nam nowina
- •III.7 Mesyjasz, wierny Chrystus nasz
- •III.7 Mesyjasz, wierny Chrystus nasz
- •III.8 Maryja, panno czysta
- •III.9 Jezu Chryste, nasza radość
- •III.9 Jezu Chryste, nasza radość
- •III.10 Augustus kiedy krolował
- •III.10 Augustus kiedy krolował
- •III.11 Dziękujmy wsztćcy
- •III.12 kiedy krol herod królował
- •III.12 kiedy krol herod królował
- •111.13 Dzięki już wszytcy oddajmy panu Bogu
- •III.14 Wesoły nam dzień nastał, Narodzenia
- •III.14 Wesoły nam dzień nastał, Narodzenia
- •III.15 Zdrów bądź, Jezu maluśki, jenżeś krol niebieski
- •III.15 Zdrów bądź, Jezu maluśki…
- •III.16 Dziecię namilejsze, proszę cie, nie płaczy
- •III.16 Dziecię namilejsze, proszę cie, nie płaczy
- •111.17 Z Bożego Naeodzenia
- •111.17 Z Bożego Naeodzenia
- •III.18 Dziecię sie nam narodziło
- •III.19 Kolęda się z alleluja zwadziła
- •III.19 Kolęda się z alleluja zwadziła
- •IV. Pieśni maryjne
- •IV.1 Maryja, czyste dziewice
- •IV.1 Maryja, czyste dziewice
- •IV. Z radości wam powiedam
- •IV. Z radości wam powiedam
- •IV.3 Mocne boskie tajemności
- •IV.3 Mocne boskie tajemności
- •IV.4 Posłuchajcie, bracia miła
- •IV.4 Posłuchajcie, bracia miła
- •IV.5 Posłał przez anjoły
- •IV.5 Posłał przez anjoły
- •IV.6 Zdrowaś, królewno wyborna
- •IV.6 Zdrowaś, królewno wyborna
- •IV.7 Pozdrowienie to jest pirwe
- •IV.7 Pozdrowienie to jest pirwe
- •IV. 8 o przenasławniejsza panno czysta
- •IV. 8 o przenasławniejsza panno czysta
- •IV.9 Zdrowaś, gwiazdo morska
- •IV.9 Zdrowaś, gwiazdo morska
- •IV.10 Krolewno niebieska
- •IV.10 Królewno niebieska
- •IV. 11 o Maryja, kwiatku panieński
- •IV. 11 o Maryja, kwiatku panieński
- •IV. 12 Anjeli słodko śpiewali
- •IV. 12 Anjeli słodko śpiewali
- •IV. 13 Maryja, panno szlachetna
- •IV. 13 Maryja, panno szlachetna
- •IV. 14 Kwiatek czysty, smutnego sierca
- •IV. 14 Kwiatek czysty, smutnego sierca
- •IV. 15 Nasze nadziejo pezemiła
- •IV. 15 Nasze nadziejo pezemiła
- •IV. 16 Anna, niewiasta niepłodna
- •IV. 16 Anna, niewiasta niepłodna
- •IV.17 Już się anjeli wiesielą
- •IV.17 Już się anjeli wiesielą
- •IV. 18 Cesarzowno wszech naświętsza
- •IV. 18 Cesarzowno wszech naświętsza
- •IV.19 Bądź wiesioła, panno czysta
- •IV.19 Bądź wiesioła, panno czysta
- •IV.20 Zdrowaś, gwiazdo morska, Święta Matko
- •IV.20 Zdrowaś, gwiazdo morska…
- •IV. 21 Archanjoła posłał
- •IV.21 Archanjoła posłał
- •IV.22 Zdrowaś od anjoła
- •IV.22 Zdrowaś od anjoła
- •IV.23 Którego świat, ziemia, morze
- •IV.23 Którego świat, ziemia, morze
- •IV. 24 Świebodność Boga Żywego
- •IV. 24 Świebodność Boga Żywego
- •V. Pieśni o świętych
- •V.1 Ach, krolu wieliki nasz
- •V.1 Ach, królu wieliki nasz
- •V.2 Doroto, cna dziewko czysta
- •V.2 Doroto, cna dziewko czysta
- •V.3 Chwała tobie, gospodynie
- •V.3 Chwała tobie, gospodynie
- •V.4 Wszechmogący Panie miły
- •V.4 Wszechmogący Panie miły
- •V.5 o nieskończona boska dobroci
- •V.5 o nieskończona boska dobroci
- •V.6 z pomocą cesarza tego
- •V.6 z pomocą cesarza tego
- •VI.1 Pirzwa kaźń tworca naszego
- •VI.1 Pirzwa kaźń twórca naszego
- •VI.2 Nie miej Boga jinego
- •VI.3 Słuchaj tego wszelika głowo
- •VI.3 Słuchaj tego wszelika głowo
- •VI.4 Mamy wszyćcy k temu się dziś brać
- •VI.4 Mamy wszyćcy k temu…
- •VI.5 o ciało Boga żywego
- •VI.5 o ciało Boga żywego
- •VI.6 Witaj, miły Jezu Kryste
- •VI.6 Witaj, miły Jezu Kryste
- •V1.7 Witaj, miłe, święte ciało
- •VI.7 Witaj, miłe, święte ciało
- •VI.8 Anjelski chlebie, powitaj
- •VI.8 Anjelski chlebie, powitaj
- •VI.9 Jezu, zbawicielu ludzki
- •VI.9 Jezu, zbawicielu ludzki
- •VI.10 Jasne Krystowo oblicze
- •VI.10 Jasne Krystowo oblicze
- •VI.11 Racz ukazać mieły Panie
- •VI.11 Racz ukazać mieły Panie
- •VI.12 Jezu miły, oto ja dziś
- •VI.12 Jezu miły, oto ja dziś
- •VI.17 Świata wszego stworzycielu
- •VI.17 Świata wszego stworzycielu
- •VI.18 Ma w to wierzyć człek wszelaki
- •VI.18 Ma w to wierzyć człek wszelaki
- •VII. Dodatek. Modlitwy pisane prozą rymowaną (Wybór)
- •VII.1 Panie miły, Boże mocny
- •VII.1 Panie miły, Boże mocny
- •VII.2 o Święty Krzyżu, bądź pozdrowion
- •VII.2 o Święty Krzyżu, bądź pozdrowion
- •VII.3 Przez twą, Naświętsza Panno Maria, pięć boleści
- •VII.3 Przez twą, Naświętsza Panno Maria, pięć boleści
- •VII.4 Maryja, Matko Boża, Panno miłościwa
- •VII.4 Maryja, Matko Boża, Panno miłościwa
- •VII.5 Pozdrowiony badźcie wszytki narozkoszniejsze
- •VII.5 Pozdrowiony badźcie wszytki narozkoszniejsze
IV. 24 Świebodność Boga Żywego
w. 1 świebodnośó — wielkoduszność, szczodrobliwość.
W. 3 kory — chóry.
W. 8 wstążyć — tęsknić.
w. 17 wielmi — bardzo.
w. 34 zumieć się — zdziwić się, osłupieć.
w. 48 czany — nieskazitelny, cnotliwy.
w. 63 odzowi — odwołaj (od „odzywać” – owyoływać).
w. 65 rzysza — rzesza, tłun.
w. 70 domieścić — doprowadzić.
w. 78 wiekuj<i> — wiekuisty, wieczny.
V. Pieśni o świętych
V.1 Ach, krolu wieliki nasz
Pieśń–legenda o św. Aleksym. Najstarsza redakcja utworu pochodzi z rękopisu Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie, sygn. 2317, k. 55–60, oznaczonego datą 1454 r. Jest to obszerny kodeks papierowy pisany różnymi rękami, zawierający łacińskie traktaty, kazania i inne pisma teologiczne. Tekst legendy nie ma zakończenia, opisującego ból rodziny i uroczysty pogrzeb św. Aleksego (por. C. Verdiani, Problemy wzorców polskiej „legendy” o świętym Aleksym [w:] Średniowiecze. Studia o kulturze, t. IV, Wrocław 1969, 8. 50–191).
Poprzednie wydanie: Polskie wierszowane legendy średniowieczne, wyd. i opr. S. Wierczyński i W. Kuraszkiewicz ze współudziałem A. Sławskiej, Wrocław 1962, s. 113–138.
VITA SANCTI ALLEXY RIKMICE
Ach, królu wieliki nasz,
Coż ci dzieją Maszyjasz,
Przydaj rozumu k mej rzeczy,
Me sierce bóstwem obleczy,
Raczy mię mych grzechów pozbawić,
Bych mógł o twych świętych prawić:
Żywot jednego świętego,
Coż miłował Boga swego.
Cztę w jednych księgach o nim;
Kto chce słuchać, ja powiem.
W Rzymie jedno panie było,
Coż Bogu rado służyło;
A miał barzo wielki dwór,
Prócz panosz trzysta rycerzow,
Co są mu zawżdy służyli,
Zawżdy k jego stołu byli.
Chował je na wielebności i na krasie,
Imiał kożdy swe złote pasy.
Chował siroty i wdowy,
Dał jim osobne trzy stoły;
Za czwartym pielgrzymi jedli,
Ci <ji> do Boga przywiedli;
Eufamijan jemu dziano
Wielkiemu temu panu;
A żenię [jego] dziano Aglijas;
Ta była ubóstwu w czas.
Był wysokiego rodu,
Nie miał po sobie zadniego płodu,
Więc–ci jęli Boga prosić,
Aby je tym darował,
Aby jim jedno plemię dał;
Bog tych prośby wysłuchał.
A gdy się mu syn narodził,
Ten się w lepsze przygodził:
Więc mu zdziano Aleksy,
Ten był oćca barzo lepszy.
Ten więc służył Bogu rad.
łże był star dwadzieścia, k temu cztyrzy lata.
Więc k niemu rzekł ociec słowa ta:
„Miły synu, każę tobie,
Pojimże jekąć żonę sobie;
Której jedno będziesz chcieć,
Ślubie tobie, tę masz mieć”. •
Syn odpowie oćcu swemu,
Wszeko słusza starszemu:
„Oćcze, wszekom ja twoje dziecię,
Wiernie dałbych swój żywot prze cię;
Cokole mi chcesz kazać,
Po twej woli ma się to stać”.
A więc mu cesarz dziewkę dał,
A papież ji s nią oddał.
A w ten czas papieża miano,
Innocencyjusz mu dziano;
To ten był cesarz pirzwy,
Archodonijusz niźli;
K<t>orej królewnie Famijana dziano,
Co ją Aleksemu dano;
A żenię dziano Aglijas,
Ta była ubóstwu w czas.
A gdy się s nią pokładał,
Tej nocy s nią gadał;
Wrócił zasię pirścień jej,
A rzekł tako do niej:
„Ostawiam cię przy twym dziewstwie,
Wróć mi ji, gdy będziewa oba w niebieskim krolewstwie;
Jutroć się bierze od ciebie
Służy<ć> temu, coż ci jest w niebie;
A gdyć wszytki stoły osiędą
Tedyć ja już w drodze będę.
Miła żono, każę tobie,
Służy Bogu w każdej dobie,
Ubogie karmi i odziewa<j>,
Swych, starszych [nigdy] nie gniewa<j>;
Chowa<j> się w<e> czci i w kaźni,
Nie traci nijednej przyjaźni”.
Królewna odpowie jemu:
„Mam też dobrą wolę k temu,
Namilejszy mężu moj,
Tego się po mnie mc nie boj;
Każdy członek w mym żywocie
Chcę chować w kaźni i w cnocie;
Jinako po mnie nie wzwiesz,
Dojąd ty żyw, ja też”.
A jeko zajutra wstał,
Od obiada się precz brał;
O tym nikt nie wiedział,
Jedno żona jego;
Ta wiedziała od niego.
Nabrał sobie srebra, złota dosyć,
Co go mógł piechotą nosić;
Więc się na morze wezbrał,
A ociec w żałośc<i> ostał.
I mać miała dosyć żałości,
Żona po nim jeko spyta.
Więc to święte plemię
Przyszło w jedne ziemię.
Rozdał swe rucho żebrakom,
Śrzebro, złoto popom, żakom.
Więc sam pod kościołem siedział,
A o jego księstwie nikt nie wiedział:
Więc to zawżdy wstawał reno,
Ano kościół zarokniono;
Więc tu leżał podle proga,
Falę, proszę swego Boga
Ano z wirzcłm szła przygoda,
Megdy mroź, niegdy woda.
Eż się <s>stało w jeden czas,
Wstał z obraza Matki Bożej obraz;
Szedł do tego człowieka,
Jen się kluczem opieka,
I rzekł jest tako do niego:
„Wstani, puści człowieka tego,
Otemkni mu kościół Boży,
Ać na tym mrozie nie leży”.
Żak się tego barzo lęknął,
Wstawszy, kościół otemknął.
To się nie jedno dziejało,
Ale się często dziejało.
Więc żak powiedał każdemu,
I staremu, i młodemu.
A gdyż to po nim uznali,
Wieliką mu fałę dali,
Za świętego ji trzymano
I wiele mu prze Bog dawano.
Steskszy sobie ociec jego,
Prze swego syna jedynego,
Rozsłał po wszym ziemiam lud
I zadał jim wielki trud,
Strawili wieliki pieniądz,
Swego księdza szuk<aj>ąc.
Tu ji nadjeli
W jednym mieście, w Jelidocni.
Me znał go jeden, jeko drugi,
A on poznał wszytki swe sługi.
Brał od nich jełmużny jich,
Więc wiesioł był,
Iż ji tym Bog nawiedził.
Tu są jechali od niego,
A nie poznał żądny jego,
A oćcu są powiedzieli:
„Nigdziejsmy go nie widzieli”.
A gdy to ociec usłyszał ta słowa,
Tedy jego żałość była nowa:
Ta jął płakać, narzekać;
Mać nie mogła płaczu przestać.
A więc świętemu Aleksemu,
Temu księdzu wielebnemu,
Nieluba mu fała była,
Co się mu ondzie wodziła.
Tu się w<e>zbrał jeko mogę,
Wsiadł na morze w kogę,
Brał się do ziemie, do jednej
Do miasta Syr<yj>ej.
Tam był czuł świętego Pawła,
Tu była jego myśl padła.
Więc się wietr obrócił,
Ten–ci <ji> zasię nawrócił.
A gdy do Bzyma przyjął, Bogu dziękował,
Iż ji do swej ziemie przygnał.
A rzekąc: „Już tu chcę cirzpieć
Mękę i wsz<y>tki złe file imieć,
U mego oćca na dworze,
Gdym nie przebył za morze”.
Potkał na źorawiu oćca swego,
Przed grodem i jął go prosić:
„W jimię Syna Bożego
I dla syna twego, Aleksego,
A racz mi swą jełmużnę dać,
Bych mógł ty odrobiny brać,
Co będą z twego stoła padać”.
Jego ociec to usłyszał,
Iz jemu synowo jimię wspomionął;
Tu silno, rzewno zapłakał,
Więc ji Boga dla chował.
A gdy usłyszał taką mowę,
Zwinął sobie płaszczem głowę;
Tu się był weń zamęt wkradł,
Mało eże z mostu nie spadł.
Podał mu szafarza swego,
Ten mu czynił wiele złego.
Tu pod wschodem leżał,
Każdy nań pomyje, złą wodę lał.
A leżał tu sześćnaćcie lat,
Wsz<y>tko cirpiał prze Bog rad;
Siodmegonaćcie lata zamorzon był,
Co sobie nic czynił.
A więc gdy już umrzeć miał,
Sam sobie list napisał
I ścisnął ji twardo w ręce,
Popisawszy swoje wsz<y>tki męki
I wsz<y>tki sztuki, co je płodził
Jako się na świat narodził.
A gdy Bogu duszę dał,
Tu się wielki dziw zstał:
Samy zwony zwoniły,
Wsz<y>tki, co w Bzymie były.
Więc się po nim pytano,
Po wsz<y>tkich domiecn szukano:
Nie mogli go nigdziej najć,
A wżdy nie chcieli przestać.
Jedno młode dziecię było,
To jim więc wzjawiło,
A rzekąc: „Aza wy nie wiecie o tym,
Kto to umarł? Jaó wam powiem:
U Eufamija<na>ć leży,
O jimże ta fała bieży;
Pod wschodem ji najdziec<ie>,
Acz go jedno szukać chcecie”.
Więc tu papież z kardynały,
Cesarz <z> swymi kapłany
Szli są k niemu z chorągwiami,
A zwony wżdy zwoniły samy;
Tu więc była ludzi siła,
Silno wielka ciszczba była.
Kogokole para zaleciała
Od tego świętego ciała,
Który le chorobę miał,
Mttemieśc<ie> zdrów ostał;
Tu są kraśne cztyrzy świece stały,
Co są więc w sobie święty ogień miały.
Chcieli mu list z ręki wziąć,
Me mogli go mu wziąć:
Ani cesarz, ani papież,
Ani wsz<y>tko kapłaństwo takież,
I wsz<y>tek lud k temu,
Me mógł rozdrzeć [nicht] ręki jemu.
Więc wsz<y>tcy prosili Boga za to,
Aby jim Bog pomógł na to,
By mu mogli list otjąć,
A wżdy mu go nie mogli otjąć,
Eżby ale poznali mało,
Co by na tym liście stało.
Jedno przyszła żona jego,
A <w>ści<ą>gła rękę do niego,
Eż jej w rękę upadł list,
Przeto, iż był jeden do drugiego czyst.
A gdy ten list oglądano,
Natemieście uznano,
Iż był syn Eufamijanow,
A księdza rzymskiego cesarzow.
A gdy to ociec <. . . . . . . . . . .>
