- •Instytut Stosunków Międzynarodowych
- •Pozycja chińskiej republiki ludowej na arenie międzynarodowej u schyłku XX wieku
- •Oświadczenie
- •1.1 Wojna domowa
- •1.2 Powstanie Chińskiej Republiki Ludowej
- •1.3 Nowe przywództwo
- •2.1 Konstytucja
- •2.2 Rola I znaczenie komunistycznej Partii Chin
- •2.3 Zmierzch ery ideologii I prognozy na przyszłość
- •3.1 Wewnętrzne wyznaczniki zagranicznej polityki Chińskiej
- •3. 2 Analiza międzynarodowej pozycji Chin
- •3.3 Chińskie wizje rzeczywistości międzynarodowej
1.1 Wojna domowa
Po II wojnie światowej, Japonia jest przykładem narodu, który utracił wolę wielkości. Jest to bardzo ciekawe zjawisko, bo pokazuje że o pozycji państwa, narodu w stosunkach międzynarodowych nie decydują wyłącznie elementy materialnej siły, aczkolwiek są one niezbędne, bo bez nich odegranie istotniej roli w stosunkach międzynarodowych nie jest możliwe. Natomiast przykład Japonii pokazuje, że elementy owej materialnej siły, same w sobie nie wystarczają jeszcze do odegrania wielkiej roli. Japonia ma te materialne siły: gospodarka, duża liczebność ludności, wykształconej, zamożnej - materiał dla aktywnej polityki światowej1.
Klęska poniesiona w II WŚ wywarła na mentalność Japończyków znacznie głębszy wpływ niż klęski normalnie powodują. Ta klęska, a potem odbudowa powojenna w warunkach narzuconej przez Amerykanów, ale dobrze funkcjonującej liberalnej demokracji, spowodowała głęboką zmianę w psychice narodu wartości wojskowych, które zeszły na plan dalszy. W miejsce tego powstała nowa Japonia, nastawiona na sukces gospodarczy, bogacenie się często zresztą nie zawsze uczciwymi metodami. Japonia stała się najbardziej skorumpowanym a zarazem najbardziej rozwijającym się państwem. W miejsce tej surowej kultury pojawia się klasa biznesmenów polityków, który łączą stanowiska państwowe z lukratywnymi interesami, często wspieranymi w tej czy innej formie publicznie akceptowanym łapownictwem. Tak skorumpowana i zarazem tak rozwijająca się Japonia nie jest w stanie (jak dotąd) gotowa wrócić do roli wielkiego mocarstwa. Jest gospodarczym gigantem, a politycznym karłem. Jest im w pewnym sensie z wyboru (zmiana mentalności społeczeństwa). Dlatego nie Japonia, a Chiny liczą się jako podstawowe mocarstwo Dalekiego Wschodu.
W istocie największe w tej chwili i mające największy potencjał rozwojowy, mocarstwo współczesnego świata, poza USA. Chiny są ty mocarstwem, które w największym stopniu wygrało swój wiek XX2.
100 lat temu Chiny, były na skraju upadku, nie były suwerennym państwem. Miały na początku wieku bardzo niską pozycję. Chiny przeżyły upadek niespotykany dlatego, że upadek nie nastąpił na skutek jakiejś pojedynczej katastrofy, a w wyniku stagnacji, rozkładu, który trwał przez panowanie całej ostatniej dynastii Chin - dynastii Mandżurskiej, która został w istocie zaproszona na tron Chin na początku 18 wieku w czasie wielkiej rebelii chłopskiej, która zmiotła poprzednią dynastię, pogrążył Chiny w chaosie. Panowanie dynastii Mandżurskiej spowodowało wiele negatywnych konsekwencji: - dynastia ta nie miała silnie zaznaczonej identyfikacji z Chinami. Była to paradoksalna sytuacja.
W wieku XIX nastąpiła systematyczna penetracja terenu Chin przez obce mocarstwa. Był to bowiem dla mocarstw układ idealny. Wielkie mające duże zasoby państwo o słabej, skorumpowanej, nie mającej poczucia państwowego elicie. Na przykład sprzedawali przedstawicielom państw obcych tzw. koncesje, tzn. całe obszary (kanton). Te koncesje to było coś znacznie większego niż prawo prowadzenia handlu - formalnie było to prawo prowadzenia handlu, ale równocześnie, ci co otrzymywali koncesję, wprowadzali własną policje, ściągali własne opłaty, podatki, wprowadzali własne wojsko. Powstały enklawy: rosyjskie, japońskie, brytyjskie itd. Wszyscy, którzy mieli okazję i odrobinę siły w tym regionie świata. Jedną z metod penetracji Chin było wprowadzenie przez mocarstwa eksportu opium odo Chin. Słaby, nie dający sobie rady rząd usiłował tę klęskę społeczna zahamować, dlatego też 3-krotnie narzucono Chinom tzw. wojny opiumowe. Za każdym razem rząd chiński akceptował i rozszerzał uprawniane państw obcych do prowadzenia na terenie Chin handlu opium. Częścią polityki penetracji, ale nie najważniejszą było przekazywanie na kilkuletnie dzierżawy całych obszarów, tak np. w 1898 roku Chiny podpisały umowę przekazującą Wielkie Brytanii Hongkong na 99 lat. (w 1997 nastąpiło przekazanie z powrotem tej ziemi do Chin). Przeciwko temu stanowi rzeczy. Na początku wieku XX wystąpiła narodowo zorientowana inteligencja chińska tworząc partie narodową Kuomintang z pieszym przywódcą su jang_tsen. W 1911 partia narodowa pokierowała rewolucją, która obaliła ostatniego cesarza, i proklamowała rewolucje. Jednakże od samego początku republika chińska chorowała na niedowład władzy3.
Pierwsza wojna domowa trwała od 1922-27 roku. Końcem tej wojny i zarazem początkiem następnej było zerwanie w 1927 roku sojuszu między Kuomintangiem a komunistami. Odwrócenie się Kuomintangu przeciwko komunistom, którzy w pierwszej fazie wojny ponieśli wielkie straty, ratując podstawowe swoje kadry poprzez przejście z południa na północ Chin. Od 1927 trwa 10 letnia tzw. druga wojna domowa między Kuomintangiem a komunistami, przerwana uderzeniem japońskim w 1937 roku. W istocie inwazja japońska rozpoczęła się wcześniej bo w 1931 roku, japończycy wkraczają do Mandżurii, na północ od Chin i w 1932 po opanowaniu Mandżurii, proklamowali tam cesarstwo zależne od Japonii. Gdy Japonia zaatakowała Stany Zjednoczone, Chiny otrzymują pomoc amerykańską i brytyjską, ale aż do końca wojny wojska japońskie pozostawały na terenie centralnych Chin kontrolując najważniejsze ośrodki. Klęska Japonii stworzyła nową sytuację. W końcowej fazie wojny Związek Radziecki, dosłownie na parę dni przed końcem wojny wypowiedział wojnę Japonii i uderzył na armię japońską. Były dwie militarne konsekwencje tego uderzenia: japończycy w Korei Północnej kapitulowali na ręce wkraczających wojsk radzieckich, podczas gdy w południowej Korei na ręce wkraczających wojsk amerykańskich. Był to początek trwającego do dnia dzisiejszego podziału Korei na komunistyczną północ i antykomunistyczne południe4.
W 1946 roku rozpoczęła się trzecia wojna rewolucyjna, trzecia wojna domowa, między komunistami i Kuomintangiem. Tym razem wojna ta trwała krótko i w 1949 roku wojska Kuomintangu poniosły całkowitą klęskę. 1 X 1949 Mao Zedong proklamował w Pekinie powstanie Chińskiej Republiki Ludowej, natomiast rząd Kuomintangu, reszta wojska wraz z prezydentem, wodzem naczelnym, schroniła się na Tajwanie i po dzień dzisiejszy Tajwan pozostaje pod kontrolą sił politycznych wyrastających pośrednio z tamtego stany rzeczy.Przyczyną zwycięstwa komunistów w wojnie domowej w Chinach jest prosta, ale dla wielu zwłaszcza nastawionych antykomunistycznie historyków rudna do zaakceptowania: komuniści mieli poparcie narodu, czego nie miał Kuomintang. Obciążony klęskami, nieudolny w czasie wojny z Japonią, skorumpowany, nie był partnerem dla fanatycznie ideowej komunistycznej armii Mao Zedonga.
Ustanowienie reżimu komunistycznego w Chinach stanowiło punkt zwrotny w historii Chin. Po pierwsze, po raz pierwszy u władzy znalazła się partia komunistyczna, nastawiona na gruntowne przebudowanie społeczeństwa chińskiego. Po drucie (jest to znacznie ważniejsze), po raz pierwszy całość terytorium Chin, z wyjątkiem Tajwany znalazło się pod jednolitym kierownictwem. W tym kontekście trzeba rozważyć sprawę Tybetu W konsekwencji ustanowienie władzy chińskiej w Tybecie miało znacznie represyjny charakter niż w innych częściach Chin, tu bowiem komuniści wytoczyli najpotężniejsze działa przeciwko religijnej tradycji buddyjskiej, przeciwko panowaniu klasztorów buddyjskich (były tam tylko dwie warstwy społeczne: mnisi w klasztorach i poddani chłopi). Po raz pierwszy Chiny zostały zjednoczone.
Po raz pierwszy Chiny pojawiły się na arenie międzynarodowej jako państwo gotowe odgrywać samoistną politykę. Okazja pojawiła się bardzo szybko. W czerwcu 1950 roku Korea Północna zaatakowała Korę Południową. Wierzyli naiwnie, że amerykanie którzy dopiero co wycofali swoje wojska z południa będą się przyglądali biernie na to co się dzieje w Korei. Stany Zjednoczone uzyskały mandat ONZ na interwencję w obronie Korei Południowej, zadały szybko klęskę wojskom północnokoreańskim i zbliżyły się do północnej granicy Korei północnej koreańsko-chińskiej (już w listopadzie). W tym momencie w Pekinie ogłoszono, że ochotnicy chińscy idą na pomoc braciom koreańskim (w rzeczywistości wydzielone dywizje chińskiej armii). Chiny zaangażowały się w ten zbrojny konflikt. Gdy zaś wbrew nadziejom strategów, amerykanie ruszyli z pomocą to Rosja umyła ręce i była gotowa północnych Koreańczyków poświęcić. I tak by się stało, gdyby Chiny nie pokazały, że samodzielnie, bez ZSRR są w stanie przeciwstawić się zbrojnie Stanom Zjednoczonym. Ostatecznie wojna koreańska została przerwana zawieszeniem broni w 1953 roku w wyniku którego podział półwyspu przebiega mniej więcej tak jak przed rozpoczęciem wojny.
Można w tejże polityce chińskiej wyodrębnić 4 fazy polityki zagranicznej:
Faza I: do 1960. Chiny manifestacyjnie podkreślały swoją rolę jako wiernego, ale też bardzo ważnego członka bloku państw komunistycznych. Podkreślały solidarność ze ZSRR, aczkolwiek już w tym okresie był jeden incydent, który świadczył o tym, że choć Chiny gotowe były występować jako sojusznik ZSRR, to jednak
Faza II: od roku 1960. Chińczycy zrywają ze ZSRR. Oskarżają go o pojednawczość wobec Zachodu i przyjmują na siebie najbardziej antyzachodniego, najbardziej antyimperialistycznego państwa na świecie.
Faza III; od 1972 roku. Następuje faza zbliżenia kontaktów chińsko-amerykańskich. To jest okres wojny w Wietnamie, w 1972 Ryszard Nixon usiłując uzyskać pomoc Chin w wynegocjowaniu pokoju w Wietnamie złożył wizytę w Pekinie. Później doszło do odblokowania udziału Chin w ONZ, do uznania dyplomatycznego Chin przez USA. Ten etap trwa mniej więcej do końca zimnej wojny. Jest to etap silniejszych i lepszych stosunków Chin ze Stanami Zjednoczonymi, niż ze ZSRR.
Faza IV: zaczyna się od zakończenia zimnej wojny i charakteryzuje się tym, ze po upadku bloku ZSRR, Chiny znalazły się w sytuacji jedynego mocarstwa komunistycznego w świecie5.
Trzeba zadać sobie podstawowe pytanie, dlaczego kryzys komunizmu, który przyczynił się do upadku systemów komunistycznych w ZSRR i Europie Środkowo-Wschodniej, a w Rosji do rozpadu całego państwa. Dlaczego kryzys ten nie objął Chin, wręcz przeciwnie, pod koniec XX wieku Chiny są na znacznie lepszej pozycji niż na początku tego wieku. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na to, że komunizm chiński od samego początku był przede wszystkim ruchem na rzecz odrodzenia narodowego i unowocześnienia Chin, niż ruchem na rzecz realizacji komunistycznej utopii. To prawda, że Komunistyczna Partia Chin używała tej samej komunistycznej terminologii jak inne partie komunistyczne, ale dość szybko zaczęła tą terminologię modyfikować i wprowadzać do niej nowe terminy "chińskiego marksizmu", z akcentem na chińskie warunki:
1. różnica między Chinami a krajami europejskimi była tak wielka, więc proklamując swoisty chiński marksizm komuniści chiński musieli wcielić na znacznie większą odmienność od wzorów radzieckich
2. działając w ramach mocarstwa nie musieli obawiać się radzieckiej interwencji.
3. wreszcie punkt wyjścia jakim była głęboka zależność Chin od "obcych" od tych panoszących się mocarstw europejskich, Japonii, USA powodowała Ze w pewnym sensie zadania odrodzenia narodowego wysuwały się na plan pierwszy. Takim symbolicznym faktem jest to, że wdowa po Sun Jang Tsenie do końca swojego życia piastowała stanowisko wice przewodniczącej Chińskiej Republiki Ludowej,
Bardziej bezpośrednią przyczyną tego, że komunizm chiński nie podzielił losu komunizmu radzieckiego, czy wschodnioeuropejskiego jest to, że kierownictwo Komunistycznej Partii Chin podjęło w odpowiedniej porze, a nie w ostatniej chwili, politykę reform i potrafili ją w umiejętny sposób wprowadzać. Zaczęło się to po śmierci Mao Zedong, który zmarł w 1976 roku. Ostatnie 10 lat jego rządów były dla Chin fatalne.
O ile ZSRR jeszcze przed swoim upadkiem znajdował się w stanie systematycznego spadku swojej produkcji i później zmiany ustrojowe spowodowały przyspieszenie procesów spadków, które w Chinach znajdowały się o wiele wcześniej bo jeszcze przed 1989 rokiem, na ścierce wzrostu. W parze z reformami gospodarczymi szło otwarcie na świat. Pojawia się nowa inteligencja chińska (ludzie kształceni za granicą). Inwestowanie w przyszłość. Inwestowanie w kapitał ludzki na skalę niespotykana. W parze z tym nie idzie rozszerzanie sfery wolności. 4 VI 1990r. W Chinach na rozkaz Deo usunęło studentów protestujących na palcu centralnym placu Pekinu. Dokonano aresztowań, byli zabici. Nie da się zaprzeczyć temu, że reformy chińskie nie obejmują swobód obywatelskich. W tym zakresie Chiny pozostały państwem dyktatorskim. Ole nie należy popadać w przesadę. Przeciętny obywatel Chin nie żyje w stanie sterroryzowania. Tylko ci co działają w podziemiu są narażeni na działania represyjne lub zostać storturowanym, uwięzionym. I dlatego Chiny są krytykowane za nieprzestrzeganie praw człowieka. Ale Chińczycy odpowiadają tak: najpierw trzeba stworzyć silne społeczeństwo, zamożne i zadowolone, a potem będzie czas na demokrację6.
Trudno nie zauważyć, że ta polityka rządu chińskiego przynosi efekty. Chiny stają się coraz mocniejszym państwem. Rośnie pozycja Chin w świecie. Chiny prowadzą politykę zagraniczną nadzwyczaj umiejętnie. Potrafią połączyć współprace z mocarstwami z zachowaniem samodzielności i w konsekwencji roli mocarstwa regionalnego. Chiny nie są w konflikcie totalnym ze USA, ale potrafią Stanom Zjednoczonym powiedzieć nie w jakiejś konkretnej kwestii. Chińczycy odgrywają tu umiejętnie oś co można nazwać do "tańca na linie", bo ani nie chce stać się totalnie antyamerykańskimi, ale też nie chce zostać postrzegane jako klient USA, tak jak jest postrzegana Japonia. Chcą by ludzie w świecie, narody widziały, że oto jest państwo, które chce być traktowane jak równy z USA. Chiny umieją, czego nigdy nie umiał ZSRR umiarkować swoje aspiracje (ZSRR angażował się wszędzie, gdzie były nastroje antyamerykańskie). Chińczycy inaczej, budują swoją pozycje jako mocarstwa regionalnego co jest częścią dobrych stosunków z innymi państwami tego regionu. Doszło do pojednania z Japonią, porozumienia z Wietnamem. W umiejętny sposób doszło ustanowienia stosunków z Indiami, Pakistanem dwoma zwaśnionymi państwami półwyspu. Prowadzą politykę zagraniczną w skali regionalnej, a nie światowej, uzyskały pozycję najbardziej liczącego się państwa7.
Władimir Putin, nowy prezydent Rosji prowadzi politykę prowadzącą do odbudowania stosunków z Chinami. Ta polityka jest możliwa dlatego, że Chiny wyciągnęły rękę do zgody z Rosją. To z chińskiego punktu jest logiczne. Póki istniał ZSRR, mający w sferze swojej hegemonii inne państwa, mający ambicje do pozycji mocarstwa światowego, póty Chiny obawiały się o swoją niezależność. Starały się trzymać z dala od ZSRR. Chiny a Stany Zjednoczone.
Długofalowy plan strategiczny Chin, nigdy wprawdzie nie wyjaśniony w szczegółach, ale dający się odczytać, z charakteru prowadzonej polityki opiera się na założeniu, że dzisiejsza hegemonia amerykańska na świecie nie będzie trwała wiecznie. Chińczycy, którzy mają ponad 2000 lat historii patrzą inaczej na czas, jak "nowe narody", patrzą w perspektywie długofalowej, kilku pokoleń, a nie kilku lat.
Współpraca przede wszystkim gospodarcza, po to by dzielić w tej współpracy, przyspieszać rozwój gospodarczy Chin. USA z kolei rozumieją (rozumiały za czasów prezydenta Clintona, teraz z Bushem nie wiadomo jaj będzie), że w ich interesie leży modernizacja Chin i dobre stosunki z nimi. Dlatego dość wstrzemięźliwie krytykują wewnętrzną politykę Chin. Współpracując z USA Chiny wysyłając sygnały, że to oni w przeciwieństwie do innych wielkich państw są autentycznie samodzielne w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi. Jest to polityka narodowego egoizmu budowanie pozycji Chin jako mocarstwa, jako drugiego w tej chwili pod względem potencjału i znaczenia mocarstwa w świecie po Stanach Zjednoczonych, a w perspektywie może nawet pierwszego mocarstwa na świecie8.
