Tarasiuk%20Lukasz
.pdf
znacznie lepiej rozumiana. Archeolog W. Dever opisał rolę, jaką powinna dziś odgrywać archeologia w nauce: „Ponieważ Biblia według współczesnej krytyki oraz w znaczeniu ściśle naukowym nie jest historią, archeologia ma w związku z tym ograniczone pole do popisu. Archeologia może wyjaśnić historyczny kontekst wydarzeń opisanych w Biblii, ale nie może potwierdzić interpretacji tych wydarzeń dokonanej przez pisarzy biblijnych, a tym bardziej współczesnych wniosków teologicznych”125. Dlatego też z powodu ograniczonego wyboru teologicznych założeń „większość dyskusji dotyczących biblijnej archeologii pozostaje bez wniosków, a temat ten wciąż jest kontrowersyjny. Dodatkowo wiąże się to z próbami podważania całego przedsięwzięcia, które wykorzystuje archeologię do studiów biblijnych”126. Tak jak stwierdził Glenn Rose, nie tylko „archeologiczne metody oraz powiązane z nimi metody interpretacji danych ciągle się zmieniają”, ale również „zmienia się sam stosunek archeologii do Biblii”127. Stąd Dever doszedł do wniosku, że te dwie dyscypliny naukowe (archeologia i studia biblijne) powinny się rozejść128. Thompson wspólnie z Deverem argumentował, że powinno nastąpić poszukiwanie niezależnej archeologii, która odgrywa „jedynie niewielką rolę” odnośnie pytań stawianych przez krytykę biblijną129.
Dever twierdził, że biblijna archeologia, nazywana obecnie syropalestyńską lub nową archeologią, może stać się profesjonalną autonomiczną dyscypliną naukową. Jedynym pytaniem w tej kwestii, które domaga się odpowiedzi jest to, „czy obok tego znajduje się jeszcze miejsce dla biblijnej archeologii”130. Należy stwierdzić, że archeologia nie jest w stanie „udowodnić” Biblii czegoś sprzecznego do jej fundamentalnego znaczenia. Idea, że historyczne dowody mogą potwierdzić lub wzmocnić wiarę jest sprzeczne pod
125W. G. Dever, W. M. Clark, dz. cyt., s. 79.
126Tamże, s. 73.
127G. D. Rose, The Bible and Archaeology: The State of the Art, w: Archaeology and Biblical Interpretation, pod red. L. G. Perdue, L. E. Toombs, G. L. Johnson, Atlanta 1987, s. 57.
128Zob. W. G. Dever, W. M. Clark, dz. cyt., s. 72.
129Zob. T. L. Thompson, dz. cyt., s. 5.
130W. G. Dever, W. M. Clark, dz. cyt., s. 76.
31
tym względem131. W kwestii tej zabrał głos również Philips Long, który stwierdził, że „pytanie, które należy postawić, powinno brzmieć, czy sama archeologia, niezależnie od literackich dowodów, jest odpowiednią podstawą do historycznej rekonstrukcji wydarzeń”. Od razu też na nie odpowiada: „Obserwacje dowodzą, że nie”132. W ten sposób skomentował on to, że „historycy powinni poszukiwać bliższej współpracy archeologii ze studiami literackimi, pomimo trudności oraz niebezpieczeństw, które towarzyszą takiemu przedsięwzięciu”133.
G. W. Ahlstrom twierdził natomiast, że „archeologia jest cennym narzędziem w ocenie informacji tekstowych: może ona potwierdzić obraz podany przez pisarzy biblijnych, w wielu punktach poprawić go lub nadać mu całkowicie inny scenariusz”134. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych XX w. publikowanie badań na temat powstania Izraela w Palestynie osiągnęło swój punkt szczytowy. Wydawało się, że badania te wejdą w nowy okres oceny, krytyki oraz ponownych sformułowań w tej kwestii135.
Dzieła Helperna (rok 1983)136, Lemche (1985)137, Ahlstroma (1986)138, Coote i Whitelama (1987)139 oraz Finkelsteina (1988)140 sygnalizowały realizowanie intensywnych studiów oraz niezadowolenie z poprzednich badań. Stanowczy krytycyzm niektórych dotychczasowych poglądów znalazł swój wydźwięk w pracach Millera (1991)141, Bimsona (1989; 1991)142, M. i H.
131Zob. W. G. Dever, Archaeology, Syro-Palestynian and Biblical, w: The Anchor Bible Dictionary, pod red. D. N. Freedman, New York 1992, s. 366.
132P. V. Long, dz. cyt., s. 44.
133Tamże, s. 147.
134G. W. Ahlstrom, Who were the Israelites?, Winona Lake 1986, s. 2.
135Zob. H. R. Gregor, P. Z. Gregor, dz. cyt., s. 35.
136B. Halpern, The Emergency of Israel in Canaan, Chico 1983.
137N. P. Lemche, Early Israel: Anthropological and Historical Studies in the Israelite Society before the Monarchy, Leiden 1985.
138G. W. Ahlstrom, dz. cyt.
139R. B. Coote, K. W. Whitelam, The Emergency of Early Israel in Historical Perspective, Sheffield 1987.
140I. Finkelstein, dz. cyt.
141J. M. Miller, Is It Possible..., dz. cyt.
142Zob. J. J. Bimson, The Origins of Israel in Canaan: An Examination of Recent Theories, w: Themelios, nr 15, Leicester 1989, ss. 8-15; J. J. Bimson, Merneptah’s Israel and Recent Theories of Israelite Origins, w: Journal of the Studies of the Old Testament, nr 49, (bez miejsca wydania) 1991, ss. 3-29.
32
Weippertów (1991)143 oraz Thompsona (1992)144. Coote doszedł do wniosku, że „niedawne badania odnośnie wczesnego Izraela pozwoliły nam na nowe zrozumienie”, które nazwał on „nowym horyzontem”145.
Niedawno przyznano, że nacisk na tzw. podejście socjologiczne do badań nad historią Izraela oraz podejście literackie do studium nad Biblią Hebrajską spowodował model zmiany w studiach biblijnych146. Whitelam stwierdził, że „ta zmiana spowodowała poważne konsekwencje jeśli chodzi o studia historyczne, ponieważ studia nad historią Izraela oraz w szczególności tzw. powstanie Izraela jest częścią większej historii danego obszaru”147. Taki pogląd podziela również Paul Gregor148.
1.5. Interpretacja narracji historycznej
Biblia zawiera więcej literatury, która mieści się w kategorii „narracja historyczna” niż jakichkolwiek innych gatunków literackich149. Uważa się, że blisko połowa Starego Testamentu i ponad jedna trzecia całej Biblii należy do gatunku „narracji historycznej”150. Księgi Genesis, Jozuego, Sędziów, Rut, 1 i 2 Samuela, 1 i 2 Królewska, 1 i 2 Kronik, Ezdrasza, Nehemiasza, Estery oraz Jonasza w większości są napisane w narracji historycznej. Częściowo natomiast takie księgi jak Exodus czy Ezechiela. W Nowym Testamencie Ewangelie oraz
143Zob. M. Weippert, H. Weippert, Die Vorgeschichte Israels in neuem Licht, w: Theologische Rundschau, nr 56, Göttingen 1991, ss. 341-390.
144Zob. T. L. Thompson, Palestinian Pastoralism and Israel’s Origins, w: Scandinavian Journal of the Old Testament, nr 6, Oslo 1992, ss. 1-13.
145R. B. Coote, dz. cyt., s. 8.
146Zob. K. W. Whitelam, The Identify of Early Israel: The Realignment and Transformation of Late Bronze-Iron Age Palestine, w: Journal of the Society of the Old Testament, nr 63, (bez miejsca wydania) 1994, s. 58.
147Tamże, ss. 58-59.
148P. Z. Gregor, Israel’s Cousins; Ammon, Moab, Edom during The Time of Exodus, Mandeville 2004.
149Pojęcie „narracja historyczna” jest prawdopodobnie najlepszym pojęciem na określenie przeważającego w Biblii gatunku literackiego. Gatunek ten bierze pod uwagę: a) to, co się wydarzyło; b) opinię autora na temat tego, co się wydarzyło; c) umieszczenie tego wszystkiego w sensownej kompozycji, która przekazywała by konkretną wiadomość; zob. W. C. Kaiser, M. Silva, An Introduction to Biblical Hermeneutics, Grand Rapids 1994, s. 83.
150Tamże, s. 69.
33
Dzieje Apostolskie są napisane w większości w narracji historycznej151. Greg A. King wymienia kilka istotnych wskazówek odnośnie interpretacji narracji historycznej: (1) dokładne, uważne czytanie tekstu; (2) badanie cech literackich;
(3) zwrócenie uwagi na powtórzenia; (4) poszukiwanie boskich perspektyw; (5) uświadomienie sobie natury narracji opartej na przykładach (6) ocena działania konkretnych postaci152. Jeśli chodzi o dokładne i uważne czytanie tekstu, należy zwracać uwagę na szczegóły, które nawet mogą się wydawać nieistotne lub zbędne. Bardzo ważne jest również, aby zwrócić uwagę na różnorodne cechy literackie, które składają się na części Pisma Świętego pisane narracją. Każdy fragment powinien być uważnie przestudiowany pod względem następujących elementów: miejsca, okoliczności, postaci oraz punkt widzenia narratora153.
Poszukiwanie miejsca obejmuje odpowiedzi na pytania „co” i „w jaki sposób”. Narrację tworzą wydarzenia występujące w określonej kolejności i to one składają się na całe opowiadanie. Dlatego też określenie miejsca wymaga odpowiedzi na pytanie „o czym jest dana historia”. Z kolei rekonstrukcja okoliczności towarzyszących danemu wydarzeniu domaga się odpowiedzi na pytania „kiedy” i „gdzie”. W tym przypadku koniecznym jest ustalenie dokładnego czasu, w jakim ma miejsce dana narracja154. Natomiast postacie występujące w konkretnym opowiadaniu nadają bieg wydarzeń, sprawiają, że historia nie stoi w miejscu. Dlatego istotnym jest, aby dokładnie przeanalizować sposób, w jaki zostały przestawione postacie, ponieważ pomoże to w poprawnym zinterpretowaniu narracji historycznej. Z kolei punkt widzenia narratora odnosi się do perspektywy teologicznej konkretnej osoby, która jest autorem danej narracji. Taki punkt widzenia może być przekazywany na rozmaite sposoby. Na przykład „czasami wydaje się, że chodzi o kompozycję oraz konkretną strukturę narracji, czasami przejawia się to w słowach
151Zob. G. D. Fee, D. Stuart, How to Read the Bible for All Its Worth, Grand Rapids 1982, s. 73.
152Zob. G. A. King, Interpreting Old Testament Historical Narrative, w: Understanding Scripture, pod red. G. W. Reid, Silver Spring 2005, ss. 154-157.
153Zob. J. S. Duval, J. D. Hays, Grasping God’s Word, Grand Rapids 2001, s. 299.
154Zob. G. A. King, dz. cyt., s. 154.
34
wypowiadanych przez postacie, innym razem przez wyrażanie komentarzy oraz stwierdzenia podsumowujące, które nakreślają znaczenie danej narracji”155.
Powtórzenia są powszechnie wykorzystywane w narracji historycznej, ponieważ podkreślają konkretne znaczenie, które autor chciał przekazać. Kolejną istotną kwestią jest świadomość tego, że narracja historyczna nie odnosi się jedynie do ludzi, którzy żyli w starożytnych czasach, ale opisuje również, a może przede wszystkim, Boże działanie na przestrzeni historii. To właśnie nazywamy boską perspektywą. W świetle tego należy użyć pojęcia „historii teologicznej”, ponieważ celem narracji historycznej jest również wskazanie czytelnikowi prawdy teologicznej156. Dlatego też istotnym jest podkreślenie faktu, że każdą narrację należy rozpatrywać nie tylko w świetle jej kontekstu, ale w kontekście całego planu zbawienia. Przesłanie jakie niesie ze sobą narracja historyczna Starego Testamentu działa na trzech płaszczyznach: „Najwyższą płaszczyzną jest Boży plan dla całej ludzkości. Obejmuje ona Boże doskonałe stworzenie, upadek człowieka, wcielenie Chrystusa, jego ofiarę oraz ofertę zbawienia. Płaszczyznę środkową stanowi historia Izraela, która obejmuje powołanie Abrahama, wyzwolenie jego potomków z niewoli egipskiej, ich odstępstwo oraz wygnanie a w końcu ich powrót. Najniższa płaszczyzna składa się z wydarzeń opisanych we wszystkich pojedynczych narracjach, które wspólnie tworzą jedną wielką historię”157.
Jeśli chodzi o uświadomienie sobie natury narracji opartej na przykładach, należy podkreślić, że narracja historyczna zazwyczaj nie ogłasza bezpośrednio biblijnych przykazań ani też nie naucza biblijnej doktryny. Jednak może ona obejmować oraz ilustrować przykazania czy nauki zamieszczone w innym miejscu158. Natomiast ostatnia wskazówka odnośnie interpretacji narracji historycznej, tzn. ocena działania konkretnych postaci, wskazuje, iż biblijna
155Tamże, ss. 154-155.
156Zob. J. S. Duval, J. D. Hays, dz. cyt., s. 294.
157Zob. G. D. Fee, D. Stuart, dz. cyt., ss. 74-75.
158Zob. G. A. King, dz. cyt., s. 156.
35
narracja historyczna przekazuje nam to, co się faktycznie wydarzyło, a niekoniecznie to, co Bóg chciał, aby się wydarzyło. Mając to na uwadze, należy pamiętać, że czytelnicy Biblii w żadnym wypadku nie są wzywani czy zachęcani do naśladowania wszystkiego, co czyniły postacie biblijne159.
1.6. Podejście metodologiczne
Aby zrozumieć współczesne podejście do historii starożytnego Izraela, należy skomentować pokrótce różne metodologiczne podejścia do Biblii. Wielu próbowało już odkryć „aktualną metodę”. „Dużo złego wydarzyło się jeśli chodzi o studia biblijne, a to za sprawą twierdzenia, że gdzieś istnieje prawidłowa metoda, która, jeśli tylko uda się ją znaleźć, pomoże odkryć tajemnice tekstu”160. Przez wieki istniały jedynie dwie grupy dyskutujących na temat historii starożytnego Izraela: grupa wierzących oraz grupa sceptyków161. Obecnie kwestia historii starożytnego Izraela nie jest taka prosta, jak by się mogło wydawać. W swojej książce „The First Historians: The Hebrew Bible and History”, Baruch Halpern wykazał, że świat nauki podzielony jest na trzy grupy: konfesjonalistów, negatywnych fundamentalistów oraz pyronistów. Konfesjonaliści według Halperna to swego rodzaju mapa, pojedynczy, synchroniczny system, w którym pewna część oświetla całość, w którym nie ma znaczenia, że różne części mapy pochodzą z rozmaitych perspektyw oraz różnych okresów czasu. Z kolei negatywni fundamentaliści datują całość mapy na podstawie jej ostatniego elementu. Natomiast pyroniści zdaniem Halperna odrzucają wszystkie możliwości zdobycia znaczącej i wiarygodnej wiedzy o przeszłości. Według niego literaccy krytycy należący to tzw. nowej krytyki
159Tamże, ss. 156-157.
160J. Barton, Reading the Old Testament: Method in Biblical Study, Philadelphia 1984, s. 5.
161Zob. H. R. Gregor, P. Z. Gregor, dz. cyt., s. 39.
36
należą do tych najczęściej wyrażających swoje opinie162. Kontynuując swoją myśl, Halpern dowodzi, że te trzy grupy „utrzymują starożytną historię Izraela pod ciągłym ostrzałem”163. Jednakże uważa on, iż „konfesjonalni” uczeni nie potrafią być krytycznymi historykami.
Z kolei Hayes w swoim dziele „Israelite and Judaean history” podzielił studia biblijne na cztery grupy164: ortodoksyjną165, archeologiczną166, tradycyjno-historyczną167 oraz socjoekonomiczną168. Natomiast Norman L. Geisler w swoim dziele „Decide for yourself: how history views the Bible” podzielił studia biblijne na sześć różnych grup: współczesną ortodoksję, grupę liberalną, fundamentalną, neo-ortodoksyjną, liberalno-ewangelikalną oraz neoewangelikalną169. Według Geislera przedstawicielami współczesnej ortodoksji są A. A. Hodge oraz B. B. Warfield, którzy twierdzą, że „każdy element Pisma, doktryna czy historia, jest niepodważalny, jeśli chodzi o ustne jego wyrażenie”170. Ci, którzy popierają ten pogląd, uważają, że Biblia nie zawiera żadnego błędu, potwierdza się to zarówno w przypadku historii jak i nauki, kwestii autorstwa oraz datowania ksiąg biblijnych171.
Przedstawicielem grupy liberalnej jest metodystyczny teolog Harold De Wolfe. Twierdził on, że „Biblia jest zbiorem zasadniczo ludzkich dokumentów, a wiele fragmentów jest sprzecznych ze sobą oraz sprzecznych z dobrze
162Zob. B. Halpern, The First Historians..., dz. cyt., ss. 3-5.
163Tamże, s. 5.
164J. H. Hayes, The History of the Study..., dz. cyt., ss. 65-69.
165Hayes podzielił tę grupę dodatkowo ze względu na podejście ortodoksyjne lub tradycyjne oraz konserwatywne; przedstawicielem grupy ortodoksyjnej według niego jest H. Lindsell, The Battle for the Bible, Grand Rapids 1976; natomiast orędownikiem grupy konserwatywnej D. M. Beegle, The Inspiration of Scripture, Philadelphia 1963, oraz L. T. Wood, A Survey of Israel’s History, Grand Rapids 1986.
166Grupa ta poszukuje wyjaśnienia danych biblijnych za pomocą dowodów zewnętrznych takich jak wykopaliska archeologiczne; zob. W. F. Albright, Archaeology Confronts Biblical Criticism, w: American Scholar, nr 7, (bez miejsca wydania) 1939, ss. 176-188; W. F. Albright, The Ancient Near East and the Religion of Israel, w: Journal of Biblical Literature, nr 59, Atlanta 1940, ss. 85-112; J. Bright, Early Israel…, dz. cyt.
167Według tej grupy tradycje Starego Testamentu były przekazywane ustnie i zostały spisane dużo później w wyniku długotrwałego procesu przez redaktorów ale nie przez samych autorów; do grupy tej należą m.in.: Albrecht Alt, Martin Noth, Gerhard Von Rad oraz Hermann Gunkel.
168Do tej grupy należą m.in.: Max Weber, G. E. Mendenhall, J. Dus, N. K. Gottwald. Głównym przekonaniem tej grupy jest to, że Izrael jako naród powstał w ziemi Kanaan.
169Zob. N. L. Geisler, Decide for Yourself: How History Views the Bible, Grand Rapids 1982.
170A. A. Hodge, B. B. Warfield, Inspiration, Grand Rapids 1979, s. 21.
171Zob. N. L. Geisler, dz. cyt., s. 55.
37
ugruntowaną wiedzą”172. Geisler podsumował ten pogląd w następujący sposób: „Ten liberalny pogląd na Pismo zakłada, że Biblia nie jest jako takim Słowem Bożym, lecz jedynie zawiera Słowo Boże. W Biblii razem z prawdami na temat Boga znajduje się wiele błędów naukowych oraz teologicznych, których należy się pozbyć przy pomocy odwołania się do rozumu oraz ducha Chrystusa. Stąd tzw. wysoka krytyka nie jest jedynie mile widziana, ale jest wręcz niezbędna w odkrywaniu tego, co jest prawdą w Biblii. Jednocześnie z odrzuceniem większości tego, co naucza Biblia wiąże się antysupernaturalizm, który odrzuca istnienie cudów w Biblii”173.
Przedstawicielem grupy fundamentalistów jest John R. Rice, który stwierdził, że „Biblia jest absolutnie poprawna w tym, co mówi na temat historii czy geografii”174. Ten pogląd opowiada się za tym, że Biblia została podyktowana przez Boga, napisana przez człowieka, ale jest doskonała tak samo jak Bóg.
Przedstawicielami grupy neo-ortodoksyjnej są Karl Barth oraz Emil Brunner, którzy przyznają możliwość błędów w Biblii, ale stanowczo odrzucają pogląd historycznej ortodoksji, który mówi, że Biblia ma formalny autorytet. Według Brunnera literacka krytyka ujawnia wiele sprzeczności oraz ludzkich czynników, których jest pełno w Starym jak i Nowym Testamencie175.
Grupa liberalno-ewangelikalna jest w swoich poglądach bardzo blisko związana z grupą liberalną. Jednakże przyjmują oni historyczność, nauczanie oraz zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa176. Jeden z ich przedstawicieli, C.S. Lewis, twierdzi, że „nie ma żadnego problemu z tym, kiedy uczeni mówią na temat relacji o stworzeniu zapisanej w Księdze Genesis, że została ona zaczerpnięta z opowiadań semickich177.
172H. L. De Wolfe, A Theology of the Living Church, New York 1953, s. 73.
173N. L. Geisler, dz. cyt., s. 67.
174J. R. Rice, Our God Breathed Book-The Bible, Murfreesboro 1969, s. 88.
175Zob. E. Brunner, God and Man, Tübingen 1930, s. 36.
176Zob. H. R. Gregor, P. Z. Gregor, dz. cyt., s. 43.
177Zob. C. S. Lewis, Reflections on the Psalms, New York 1958, s. 110.
38
Przedstawicielami ostatniej grupy nazwanej przez Geislera neoewangelikalną jest holenderski teolog G. C. Berkouwer oraz teolog amerykański Jack Rogers. Uważają oni, że „Biblia jest ludzkim świadectwem boskiego objawienia. Tym sposobem, jak każda inna książka, Biblia jest narażona na błędy i musi być interpretowana przy pomocy biblijnego krytycyzmu”178.
Obecnie istnieje około pięciu ważniejszych szkół czy sposobów podejścia do tego, jak można oszacować historyczną wartość pisanych czy materialnych dowodów przydatnych do odtworzenia czy potwierdzenia historii Izraela: (1) podejście tradycyjne; (2) szkoła W. F. Albright’a i J. Bright’a; (3) szkoła A. Alta i M. Notha; (4) szkoła N. Gottwalda oraz (5) Non-Pan-Israelite Tribal Confederation School (Szkoła Izraelskiej Konfederacji Plemiennej)179.
Do przedstawicieli szkoły tradycyjnej należą m.in.: F. F. Bruce, R. K. Harrison, K. A. Kitchen, E. H. Merrill, C. F. Pfeiffer, E. R. Thiele oraz L. J. Wood180. Uczeni ci wysoko oceniają historyczną wiarygodność Starego Testamentu. „Podejście tradycyjne ma w zwyczaju twierdzić, że tekst od Księgi Rodzaju do Ksiąg Królewskich reprezentuje jedyne starożytne, ciągłe źródło pisane, które bezpośrednio przedstawia początki Izraela. Podobnie sprawozdanie ksiąg od Ezdrasza do Kronik zasadniczo powtarza ten sam materiał; rozpoczyna się on jednakże na poważnie od króla Dawida. Materiały w tych wszystkich księgach rozumiane są dosłownie na takiej zasadzie, że tekst jest uczciwy, dopóki nie udowodni mu się przy pomocy zewnętrznych faktów, że zawiera błędy”181.
178N. L. Geisler, dz. cyt., s. 114.
179Zob. M. Tarasiuk, Formowanie się państwowości izraelskiej w okresie przedmonarchicznym w świetle przekazu starotestamentowego i badań historiograficznych, dysertacja doktorska, Bydgoszcz 2005, s. 18.
180Zob. F. F. Bruce, Israel and the Nations: From the Exodus to the Fall of the Second Temple, Grand Rapids 1963; R. K. Harrison, A History of Old Testament Times, Grand Rapids 1957; K. A. Kitchen, Ancient Orient and the Old Testament, Chicago 1966; E. H. Merrill, Kingdom of Priests: A History of Old Testament Israel, Grand Rapids 1987; C. F. Pfeiffer, Old Testament History, Grand Rapids 1973; E. R. Thiel, The Mysterious Numbers of the Hebrew Kings, Chicago 1953; L. J. Wood, A Survey of Israel’s History, Grand Rapids 1970.
181M. Tarasiuk, Problematyka dziejów Izraela w okresie przedmonarchicznym, Warszawa 2006, s. 25.
39
Do szkoły Albright’a i Bright’a należą m.in. W. F. Albright, J. Bright oraz G. E. Wright182. „Ta szkoła przedstawiała argumenty na rzecz ogólnej wiarygodności relacji od Księgi Rodzaju do Ksiąg Królewskich; jednak nigdy nie miała przez to na myśli, że wszystkie szczegóły Pisma są dokładne i prawdziwe. Kiedykolwiek Biblia nie była powiązana z interpretacjami archeologicznymi, szkoła ta uważała, że ma prawo odejść od Biblii na rzecz dowodów zewnętrznych bez poszukiwania jakiejkolwiek zgodności między tymi dwoma źródłami danych. (...) To podejście jest wynikiem kompromisu pomiędzy biblijną wersją tego, co się wydarzyło, a rekonstrukcją ze źródeł pozabiblijnych”183.
Z kolei A. Alt oraz M. Noth, twórcy kolejnej szkoły, wyrazili głęboką wątpliwość co do tego, czy ten ogólny zarys wydarzeń zawartych od Księgi Rodzaju do Ksiąg Królewskich wnosi wiele do ich historyczności184. „Faktycznie według nich ten biblijny zarys jest prawdopodobnie formą historii pisaną przez jakiegoś rewizjonistę. Zastosowali oni historyczno-krytyczną analizę tekstu i według tej szkoły, z ręki rewizjonistów uszło cało tylko kilka starszych literackich rozdziałów i tradycji. Nawet dowody archeologiczne nie mogą wiele wnieść, gdy sprawdzi się je na modelach starożytnych, historycznych podobieństw, studiów etnograficznych i socjologicznych”185.
Natomiast N. Gottwald podążył częściowo śladami artykułu G. E. Mendenhalla, opublikowanego w Biblical Archaeologist w 1962 roku, który twierdził, że Izrael nie wszedł do Kanaanu jako zastęp zdobywców, lecz jako koczownicy. Był on zdania, że „Izrael powstał z tubylczej ludności Kanaanu. Usunięci w cień przez Egipt, uciskani przez władców miast-państw na nizinach,
182Zob. W. F. Albright, From the Stone Age to the Christianity, New York 1957; W. F. Albright, The Biblical Period, w: The Jews: Their History, Culture and Religion I, pod red. L. Finkelstein, New York 1949, ss. 3-69; J. Bright, A History of Israel, Philadelphia 1981; G. E. Wright, Biblical Archaeology, Philadelphia 1962.
183M. Tarasiuk, Problematyka dziejów..., dz. cyt., ss. 26-27.
184Zob. A. Alt, Kleine Schriften zur Geschichte des Volkes Israel I-III, Munich 1964-1968; A. Alt, Essays in the Old Testament history and religion, New York 1966; M. Noth, Geschichte Israels, Göttingen 1950; M. Noth, The History of Israel, New York 1958.
185M. Tarasiuk, Formowanie..., dz. cyt., s. 21.
40
