- •1.Kultura jako system wyobrażeń zbiorowych I fakt społeczny; socjologiczno – kulturowe koncepcje kultury ( Durkheim, Giddens)
- •Sacrum/ profanum w kulturze, społeczne funkcje religii, religia wg. Durkheima
- •3. Wymiana- fundament życia społecznego. Kulturowe postaci wymiany społecznej ( teoria daru m. Maussa
- •4. Więź społeczna, typologie I teorie więzi. Wspólnota/lokalność/ społeczeństwo. Tonnies
- •5. Mitologizacje więzi społecznych. Mity etniczne, rasowe, narodowe. Obrazy obcego. Megalomania narodowa. Bohater kulturowy (Bystroń, Czarnowski, Ossowski)
- •6.Aksjologia społeczeństwa przemysłowego. Moralność mieszczańska (od kupieckiej moralności Franklina po mieszczaństwo epoki wiktoriańskiej). Cechy I „cnoty” moralności mieszczańskiej (Ossowska, Bell)
- •7.System społeczny a kultury dominacji. Produkcja dyskursów władzy. Ciało w opresji – władza/wiedza I panoptyzm; biowładza (Foucault)
- •8.Freudowska koncepcja psychiki mieszczańskiej. Neurozy I obsesje (Freud) koncepcja freuda:
- •1.Podział sfery popędowej
- •2.Id I ego; super ego
- •3. Świadomość, podświadomość, nieświadomość
- •4. Fazy przyejmności
- •Kontakty z innymi
- •9.Kultura jako źródło cierpień. Konflikt: jednostka – społeczeństwo (Freud)
- •10.Kapitał kulturowy a przemoc symboliczna. Dominacja I podporządkowanie (Bourdieu)
- •11.Dominacje I negacje. Postkolonializm. Podstawy cultural studies (Barker)
6.Aksjologia społeczeństwa przemysłowego. Moralność mieszczańska (od kupieckiej moralności Franklina po mieszczaństwo epoki wiktoriańskiej). Cechy I „cnoty” moralności mieszczańskiej (Ossowska, Bell)
Tekst Marii Ossowskiej opisuje klasyczny model moralności mieszczańskiej na przykładzie Benjamina Franklina. Franklin zmienia nam się w oczach od młodego, żądnego wiedzy czeladnika drukarskiego do wielkiego męża stanu i ogładzonego w salonach paryskich mędrca. Wywodził się z drobnomieszczaństwa i jego wszystkie poczynania skupiały się właśnie wokół tego środowiska. Nie wstydził się swojego pochodzenia, a wręcz chlubił się nim. Pozycja społeczna winna być - według niego, jak i według innych pisarzy mieszczańskich - mierzona osobistą zasługą. Uważał, że na jednostkę należy patrzeć przez pryzmat osobistych dokonań, a nie ze względu na to skąd pochodzi. Z tego też powodu doceniał bardzo ludzi pracowitych, praktycznych i ambitnych. Nie popierał ascezy i wyrzeczeń, ale twierdził, że złe czyny szkodzą nie dlatego, że są zakazane, lecz są zabronione dlatego, że szkodzą. Nie był też osobą zbyt wierzącą, choć religijność zalecał kobietom. Uważał, że miarą cnoty jest jej użyteczność. Franklin dużą wagę przywiązywał do pieniędzy. Kredyt uważał za zamiennik cnoty. "Człowiek godny kredytu" to taki, który oddaje pieniądze na czas, dzięki czemu zawsze pozyska wierzycieli i będzie mógł korzystać z ich przysług. Jego idee dotyczące pieniędzy wpisywały się w hasła kapitalizmu, bowiem postrzegał on pieniądz jako środek dzięki któremu można się znacznie wzbogacić, odpowiednio obracając kapitałem. Był wyznawcą maksymy "czas to pieniądz", nie lubił gdy ktoś nie dbał o swój dorobek. Inną ważną cnotą była metodyczność, umożliwiająca podnoszenie poziomu moralnego. Oszczędność, skromność i metodyczność uważał za najlepsze cechy, którymi każdy powinien się szczycić. U człowieka pełnego dobroduszności i humoru, jakim był Franklin, nie ma w głoszonych przezeń hasłach ani żadnego rygoryzmu, ani patosu religijnego, ale jest faktem niezaprzeczonym, że od robienia pieniędzy uzależniona jest u niego c n o t a. trudno jest biednemu człowiekowi postępować uczciwie, w myśl przysłowia «pusty worek nie może stać prosto»". Był klasycznym przykładem moralności mieszczańskiej. Franklin był twórcą tabeli cnót i grzechów służącej samodoskonaleniu się: 1) wstrzemięźliwość, 2) umiejętność milczenia i unikania rozmów o głupstwach, z których żaden z interlokutorów nie może mieć żadnego pożytku, 3) porządek, 4) mocna decyzja dotrzymywania postanowień, 5) oszczędność, 6) pracowitość, 7) szczerość, nieposługiwanie się podstępem, 8) sprawiedliwość, 9) umiarkowanie, 10) schludność ciała, ubrania i otoczenia, 11) spokój, tj. niedopuszczanie do tego, żeby wytrącały człowieka z równowagi drobiazgi, wydarzenia godzące w równej mierze we wszystkich czy też wydarzenia nieuniknione, 12) czystość płciowa, 13) pokora.
Społeczeństwo ponowoczesne :
Przyswoiło niektóre z cnót ploletariackich (a nawet purytańskiech) takich jak oszczędność (ale też inwestowanie), kult pracy, maksymę „czas to pieniądz” i utożsamienie gromadzenia pieniędzy z dobrem moralnym. Odrzucone natomiast zostały cnoty niewygodne, wzywające do swego rodzaju ograniczania siebie, hamujące hedonistyczne zapędy. Została odrzucona pokora, wstrzemięźliwość, uczciwość oraz uporządkowane i nieustabilizowane życie erotyczne. Można by powiedzieć, że społeczeństwo ponowoczesne rządzi się zasadą : rób pieniądze i wszystko inne, na co przyjdzie ci ochota.
