
- •Lex Hortensja
- •Uchwały senatu
- •Konstytucje carskie
- •Prawotwórcza działalność uczonych prawników
- •Rzymski proces cywilny – prawo procesowe
- •II. Legis actio sacramento
- •Proces Formułkowy
- •1. Nazwa.
- •3. Rozwój.
- •4. Struktura.
- •Prawo osobowe
- •Zdolność prawna
- •4. Stanowisko prawne wyzwoleńców.
- •2. Personae in mancipio.
- •3. Coloni.
- •3. Capitis deminutio media.
- •4. Łatwi.
- •5. Peregrini.
- •2. Adgnatio (agnatio).
- •4. Personae sui iuris — alieni iuris.
- •5. Capitis deminutio minima.
- •Osoby prawne
- •II. Zdolność do czynności prawnych
- •5. Osoby prawne.
- •3. Forma.
- •6. Skutki.
- •Prawo rzeczowe
- •2. Elementy posiadania.
- •4. Possessio civilis.
- •5. Possessio naturalis (detentio).
- •6. Possessio ad interdicta.
- •2. Nabycie normalne: corpore et animo.
- •3. Nabycie wyjątkowe: solo animo.
- •Constitutum possessorium
- •4. Interdicta recuperandae possessionis.
- •In iure cessio:
- •III. Prawa na rzeczy cudzej
- •Inne prawa na rzeczy cudzej
- •Zobowiązania
- •Kontrakty werbalne I literalne
- •Istota I rodzaje kontraktów werbalnych. Stypulacja:
4. Stanowisko prawne wyzwoleńców.
Wyzwoleniec nazywał się libertus albo libertinus.
Wyzwoleńcy wszystkich kategorii byli upośledzeni zarówno w sferze prawa publicznego, jak i prywatnego. Nawet wyzwoleńcy — obywatele mieli udział w życiu publicznym bardzo ograniczony, np. nie mieli tzw. ius honorum, tzn. dostępu do urzędów republikańskich.
W sferze prawa prywatnego dyskryminacja wyzwoleńców znajdowała swój wyraz w tzw. prawie patronatu (ius patronatus). Stosunek pomiędzy patronem a wyzwoleńcem kształtowano na wzór stosunków między ojcem a dziećmi, w istocie swej prawo patronatu było kontynuacją wyzysku niewolniczego w złagodzonych formach.
Prawo patronatu przynosiło patronowi korzyści osobiste i majątkowe. Patron sprawował opiekę,
ale zarazem pewną władzę nad wyzwoleńcem.
Początkowo szła ona bardzo daleko, ale i w rozwiniętym prawie klasycznym prawo karcenia wyzwoleńca mieściło się w niej bez reszty. Po stronie wyzwoleńca odpowiadał władzy patrona obowiązek uszanowania, a nawet posłuszeństwa. Był to obowiązek raczej obyczajowej natury, nie pozbawiony jednak i prawnego oblicza.
Przyrzeczenie świadczenia bezpłatnych usług przyjmował właściciel pod przysięgą i to jeszcze przed wyzwoleniem. Świadczenie usług mierzono często w dniach roboczych lub według potrzeby przy czym nakładano niekiedy takie ciężary, że pretorowie byli zmuszeni interweniować. Z drugiej strony patronowie miewali do swej dyspozycji taki nadmiar usług, że odstępowali je postronnym osobom, bezpłatnie lub za zapłatą, przeciw czemu występował znów ustawodawca
Poza tymi obciążeniami wyzwoleńcy mieli swobodę rozwijania działalności gospodarczej i często dochodzili do znacznych majątków. Nie było to bez znaczenia dla patrona. Przysługiwało patronowi prawo dziedziczenia po wyzwoleńcu, który nie pozostawił najbliższych dziedziców, ani testamentu. Możliwość wykluczenia patrona w testamencie na rzecz innych osób niż dzieci uznano za „krzywdę” patrona.
Edykt pretorski, a później lex Papia Poppea z 9 r. n.e. poprawiły jego sytuację dopuszczając go do dziedziczenia co najmniej w części, niekiedy nawet obok dzieci Po śmierci wyzwoleńca wyzwolonego nieformalnie cały jego majątek przypadał patronowi.
Pomiędzy patronem a wyzwoleńcem istniał wreszcie w czasach cesarstwa wzajemny obowiązek alimentacyjny.
Prawo patronatu było dziedziczne po stronie patrona, natomiast dzieci wyzwoleńców rodziły się już jako wolnourodzeni. Tak więc wyzwoleńcy znajdowali się w sytuacji pośredniej pomiędzy niewolą a prawdziwą wolnością, ta bowiem stawała się dopiero udziałem ich dzieci. Można powiedzieć, że wyzwoleńcy przygotowywali się do prawdziwej wolności w następnym pokoleniu.
Ius aureorum anulorum — „prawo noszenia złotych pierścieni”, będące normalnie wyróżnieniem senatorów i ekwitów, zwalniało wyzwoleńca od ograniczeń w prawie publicznym i zapewniało mu za życia stanowisko podobne do wolnourodzonych, ale nie znosiło prawa spadkowego patrona. Pełne zrównanie z wolnourodzonymi dawała dopiero Nataliom restitutio, przywilej udzielany za zgodą patrona Justynian rozciągnął obydwa przywileje na wszystkich wyzwoleńców, ale prawo patronatu zachował nadal .
Osoby półwolne
1. Pojęcie i rodzaje.
Były to osoby formalnie wolne, ich wolność nie była jednak pełna, podlegała bowiem rozmaitym ograniczeniom prawnym, a faktycznie zbliżała się niekiedy do niewoli.
Zalicza się do nich np. dłużników poddanych egzekucji osobistej, tzw. addicti , a dalej najemnych gladiatorów utrzymywanych w osobnych zakładach i poddanych surowej dyscyplinie przedsiębiorcy, tzw. auctorati. Podobnie osoby wykupione z niewoli nieprzyjacielskiej, redempti ab hostibus, pozostawały we władzy wykupującego do czasu spłacenia sumy wykupu.