
- •Lex Hortensja
- •Uchwały senatu
- •Konstytucje carskie
- •Prawotwórcza działalność uczonych prawników
- •Rzymski proces cywilny – prawo procesowe
- •II. Legis actio sacramento
- •Proces Formułkowy
- •1. Nazwa.
- •3. Rozwój.
- •4. Struktura.
- •Prawo osobowe
- •Zdolność prawna
- •4. Stanowisko prawne wyzwoleńców.
- •2. Personae in mancipio.
- •3. Coloni.
- •3. Capitis deminutio media.
- •4. Łatwi.
- •5. Peregrini.
- •2. Adgnatio (agnatio).
- •4. Personae sui iuris — alieni iuris.
- •5. Capitis deminutio minima.
- •Osoby prawne
- •II. Zdolność do czynności prawnych
- •5. Osoby prawne.
- •3. Forma.
- •6. Skutki.
- •Prawo rzeczowe
- •2. Elementy posiadania.
- •4. Possessio civilis.
- •5. Possessio naturalis (detentio).
- •6. Possessio ad interdicta.
- •2. Nabycie normalne: corpore et animo.
- •3. Nabycie wyjątkowe: solo animo.
- •Constitutum possessorium
- •4. Interdicta recuperandae possessionis.
- •In iure cessio:
- •III. Prawa na rzeczy cudzej
- •Inne prawa na rzeczy cudzej
- •Zobowiązania
- •Kontrakty werbalne I literalne
- •Istota I rodzaje kontraktów werbalnych. Stypulacja:
Proces Formułkowy
1. Proces formułkowy był normalną formą ochrony prawa prywatnego , w okresie najświetniejszego rozwoju prawa rzymskiego. II faza procesu odbywała się przed sędzią. Był to proces swobodny. Iudex sprawował porządek. Powód przedstawiał dowód i oratio, pozwany mówił mógł też wygłosić oratio, a powód jeszcze raz i tak , aż do wyczerpania argumentów.
W
yroki
(sententiae):
Zasądzenia uwolnienie (absolutio)
Pozwanego
Dowody w sądzie (instrumentae):
- brak ordaliów i przysiąg dowodowych
- dokumenty publiczne i prywatne, oględziny
- actor zobowiązany do przedstawienia dowodów
- przyznanie się w sądzie : „chcącemu nie dzieje się krzywda” – volenti non vit iniuria
2.Nazwa -
- procesować się na podstawie formułek „agere per formluas”
- wprowadzony na podstawie Lex Aebutia . formalnie usunęła go konstytucja z 342 r .
Proces formułkowy był mniej formalistyczny. Przyniósł rozszerzenie możliwości ochrony praw prywatnych. Dostępny dla nieobywateli, zapewniał ochronę procesową właściwie w każdej sytuacji życiowej.
Postępowanie IN IURE:
1. Wymóg obecności stron:
- prowadziły przede wszystkim same strony. Bez ich obecności przed pretorem nie mogło się rozpocząć postępowanie.
2. In ius vocatio
„Si in ius vocat, ito ” – Jeżeli ktoś pozywa przed sąd , (pozwany) niech idzie w miejscu publicznym. Jeżeli wezwany nie posłuchał natychmiast, trzeba było stwierdzić to wobec świadków, i wtedy zainteresowany mógł doprowadzić go in ius przy użyciu siły. Chorym i starcom trzeba było zapewnić środek transportu.
Mogła od tego uwolnić instytucja vindexa, który gwarantował stawienie się w terminie późniejszym. Vindex przy pomocy in ius vocatio musiał spełniać analogiczne wymogi jak przy manus iniectio.
Prywatny charakter wezwania i możliwości stosowania pomocy własnej dawały wyraźną przewagę osobom wpływowym, które mogły stosować w praktyce pomoc własną.
3. Modyfikacje in ius vocatio w prawie pretorskim
Do osób , których nie wolno było pozywać w określonych okolicznościach należeli :
Urzędnicy
Kapłani
Sędziowie w trakcie sprawowania funkcji
Uczestnicy orszaków ślubnych czy pogrzebowych
Rodziców i patronów można było pozywać tylko na podstawie specjalnego upoważnienia pretora.
Przeciwko osobom, które nie reagowały na wezwanie w sposób właściwy , wprowadził pretor specjalne powództwo o karę prywatną na rzecz powoda.
4. Vadimonium
Vadimonium – umowna osoba, która gwarantował stawiennictwo przez sądem.
Było to przyrzeczenie stawienia się w określonym terminie przed sądem, pod rygorem zapłaty przeciwnikowi oznaczonej z góry sumy pieniężnej. Zapłata sumy przyrzeczonej była tylko karą za niedotrzymanie przyrzeczenia , nie zwalniała natomiast od zapłaty należności dochodzonej w procesie.
5, Editio actionis
Na powoda zostawał nałożony obowiązek pozasądowego uprzedzenia kandydata na pozwanego o zamiarze wytoczenia mu procesu. Owa „zapowiedź powództwa” mogła być dokonana w jakiejkolwiek formie, ustnie albo pisemnie.
Możliwości zakończenia sporu in iure
1. Postulatio actionis
Kiedy obie strony stawiły się sprawę i w konkluzji wnosił o udzielenie mu ochrony procesowej. Ewentualnie niejasności co do legitymacji procesowej przeciwnika mógł powód usunąć, kierując do pozwanego pytania.
2. Denegatio actionis
Na podstawie wstępnego rozeznania, dokonanego bez możności bez potrzeby analizowania materiału dowodowego, mógł pretor odmówić ochrony procesowej. Decyzja nie oznaczała definitywnego zakończenia sprawy i nie zamykała powodowi drogi do dochodzenia tej samej pretensji u innego, a nawet u tego samego dzierżyciela władzy
Rola:
Negatywna – w ręku przedstawicieli arystokracji rzymskiej mogło być narzędziem dyskryminacji w stosunku do proletariuszy |
Pozytywna – za jej pomocą pretor łagodził np. skutki surowego ius civile, odmawiając ochrony sądowej „dla poprawienia prawa cywilnego” |
3. Confessio in iure
Pozwany, dopuszczony do głosu, mógł zrezygnować z podjęcia obrony i uznać od razu powództwo. Była to ważna decyzja, gdyż kończyła definitywnie postępowanie. Obowiązywała zasada tej treści, że „uznający stoi na równi z zasądzonym”.
Z praktyki uznawania powództw w sprawach istotnie spornych rozwinęła się in iure cessio , tzw. Pozorny proces podejmowany dla dokonywania zamierzonej z góry zmiany w stosunkach prawnych.
4. Iusiurandum
Sprawa sporna kończyła się tak, że jedna ze stron, za zgodą drugiej, wyjaśniła spór przez przysięgę.
Krzywoprzysięstwo – było przestępstwem , dlatego strona niepewna swego stanowiska mogła „przerzucić” ciężar przysięgi na przeciwnika, który jej żądał. Gotowość do złożenia przysięgi mógł przeciwnik uznać za złożenie .
Jeśli pozwany złożył przysięgę, pretor odmawiał powodowi ochrony procesowej, jeżeli złożył ją powód – sprawa była rozstrzygnięta na jego korzyść.
4. Transactio
- mogło dojść zawsze do tzw. Ugody. Pretorowie mieli możliwości oddziaływania na strony i korzystali z nich istotnie.
Postępowanie in iure – umożliwiało wstępną eliminację sporów bagatelnych, czy możliwych do szybkiego zrealizowania.
Stanowisko pozwanego
1. Swoboda i obowiązek podjęcia obrony. Indefensio
Indefensus – „ten , który się nie broni” – pozwany , który nie „wdał się w spór”, a sytuację jaką stwarzał swoją postawą – indefensio
Do udziału w procesie, pobudzano go do aktywności przez nacisk pośredni . Środki tego nacisku to
- actiones in rem – istniała swoboda wdania się w spór „nikogo nie zmusza się do obrony rzeczy wbrew jego woli”. Jeżeli nie chciał „współpracować” to pretor nakazał przekazanie tymczasowo rzeczy. Zapobiegliwi powodowie wraz z actio in rem wytaczali „powództwo o okazanie”
- actiones in personam- obowiązek wdania się w spór. Służyły do dochodzenia roszczeń osobistych. Jeżeli pozwany był bierny to hamował bieg postępowania , ponieważ był sam zobowiązany wobec powoda- wierzyciela.
Pretor łamał wprost opór pozwanego poprzez dopuszczenia powoda do egzekucji osobistej lub majątkowej . Sama groźba powinna pobudzać do podjęcia działania – obrony
2. Zaprzeczenie i jego skutki (negatio, infitatio)
Pozwany mógł bronić się w ten sposób, że przeciwstawiał się twierdzeniom powoda – na powoda spadał wtedy ciężar przeprowadzenia dowodu
Zaprzeczenie bezpodstawne – pociągało za sobą zasądzenie podwójnej wysokości , wg zasady, „spór urasta przez zaprzeczenie do podwójnej wysokości.”
Przed skutkami bezpodstawnego zaprzeczenia najlepiej zabezpieczało uznanie powództwa
3. Obrona przez podniesienie zarzutu procesowego (exceptio)
Podniesienie przeciw żądaniom i twierdzeniom powoda zarzutu. Był to subtelniejszy rodzaj obrony
Pozwany starał się sparaliżować przez „wydobycie” jakiejś nowej okoliczności np. zarzucał powodowi , że sprawa była już osądzone , że jego roszczenie o wypłatę przyrzeczonej darowizny sprzeciwiało się przepisom ustawy zabraniającej określonych darowizn
Zakończenie postępowania in iure
1. Ustalenie treści formułki
Jeżeli pozwany podjął obronę przez negację czy ekscepcje i w ten sposób zarysowały się jasno przeciwstawne stanowiska stron, można było przystąpić do zebrania wyników postępowania in iure.
Dokonywał tego pretor w formułce, ale i strony mogły tu przejawiać swoją inicjatywę.
Niekiedy powód prosił o ochronę w sytuacji nietypowej, przedkładając propozycję nowej formułki, ułożonej np. przez uczonego jurystę, a pozwany protestował, prosząc o inne ujęcie albo o wprowadzenie do tekstu formułki zastrzeżenia na jego korzyść — ekscepcji. Powód mógł z kolei zgłaszać zastrzeżenia przeciw ekscepcji, dążyć do sparaliżowania jej skutków przez wtórne zastrzeżenie w swoim interesie (replicatio). Ostateczne słowo należało do pretora, który rozważał postulaty stron, ale nie był nimi wiązany, a wobec opornych miał zawsze do dyspozycji swoje uprawnienia władcze: wobec powoda
denegatio actionis , a wobec pozwanego, który odmawiał wdania się w spór na proponowanych warunkach i w ten sposób stawał się indefensus — znane środki nacisku
Dopełnieniem treści formułki było ustalenie jej adresata — sędziego jednostkowego czy kolegium, przed którym miała się odbyć druga fazapostępowania.
2. Litis contestatio
Ten akt kończył postępowanie in iure.
W procesie legisakcyjnym było ta formalne utwierdzenie sporu, czynność dokonywana w obecności pretora, a w każdym razie z jego upoważnienia. Strony procesowe wzywały świadków słowami: testes estote — „bądźcie świadkami” i wobec nich recytowały przepisane formułki słowne.
był to a k t dokonywany pomiędzy pretorem a stronami.
jego treść sprowadza się do tego, że pretor udzielał w imieniu państwa ochrony procesowej, na zasadach określonych w formułce.
Strony przyjmowały te warunki i tym samym zawierały ze sobą rodzaj układu procesowego o oddanie swego sporu pod rozstrzygnięcie sędziego.
skutki litis contestatio.
tzw. konsumpcja uprawnienia do wniesienia powództwa. Obowiązywała zasada bis de eadem re agere non licet).
Nie można było dochodzić ponownie uprawnienia, które już nie istniało. W przypadku podjęcia takiej próby pretor mógłby odmówić ochrony przez denegatio actionis , albo też zapewnić pozwanemu skuteczną obronę za pomocą specjalnego „zarzutu sprawy doprowadzonej przed sąd”, to znaczy właśnie do Elitis contestatio .
orzeczenie sędziego dotyczyło stanu faktycznego, jaki istniał.
Takimi rygorystami byli juryści ze szkoły Prokulianów, którzy przy tzw. powództwach prawa ścisłego żądali takiej właśnie skrajnej konsekwencji w stosowaniu zasady. Natomiast ich przeciwnicy — Sabinianie — wykazali od razu więcej życiowego umiaru i wypowiadali się za orzeczeniem uwalniającym w każdym przypadku zapłaty należności przed wyrokiem. Ich stanowisko zwyciężyło pod koniec okresu klasycznego.
FORMUŁKA PROCESOWA
Ogólna charakterystyka
1. Znaczenie.
formułka była więc owocem pierwszej fazy postępowania
Wzory formułek wypełniały tzw. formularną część edyktu pretorskiego
2. Nazwa, brak definicji.
Formułka procesowa nosi w źródłach nazwy: formula albo iudicium, a nawet niekiedy actio
3. Istota i funkcja.
Treść formułki była uzgodniona między pretorem a stronami ale formalnie wydawał ją pretor.
On to kierował do sędziego nakaz rozstrzygnięcia sprawy spornej, zakreślając z góry kierunek i granice jego działania. Formułka była więc dla sędziego podstawą do zajęcia się sprawą, a zarazem ramową instrukcją, w jaki sposób ma ją rozstrzygnąć.
Uprawnienie sędziego opiewało na zasądzenie lub uwolnienie pozwanego, w zależności od wyników postępowania dowodowego.
Zwyczajne części składowe
Właściwą treść formułki poprzedzało wyznaczenie sędziego, następnie cztery części formułek.
1. Intentio.
— „Intentio jest to ta część formułki, w której powód ujmuje swoje żądanie”.
najczęściej w połączeniu z condemnatio.
Powództwa z formułką tego rodzaju (actiones praeiudiciales) służyły do wstępnego wyjaśniania wątpliwości prawnych, rola sędziego sprowadzała się tutaj do udzielenia autorytatywnej odpowiedzi na pytanie zawarte w intentio, np. „czy jedna osoba jest wyzwoleńcom drugiej osoby” albo „ile wynosi posag,”
2. Condemnatio.
— „Condemnatio jest to ta część formułki, w której udziela się sędziemu władzy zasądzenia lub uwolnienia...”
Prosta formułka złożona z intentio i condemnatio brzmiała np. tak: „Jeżeli się okaże, że N. Negidius winien dać A. Ageriusowi63 10 tysięcy sesterców (=intentio) sędzio zasądź N. Negidiusa na 10 tysięcysesterców na rzecz A: Ageriusa. Jeżeli się nie okaże, uwolnij” (= condemnatio).
Spór mógł toczyć się także o incertum, tzn. o należność, którą miał określić dopiero sędzia. Intentio opiewała wtedy na to „cokolwiek się okaże” i wymagała z reguły objaśnienia w dalszej części formułki, zwanej demonstratio.
3. Demonstratio.
„Demonstratio jest to ta część formułki, którą umieszcza się dlatego na początku, aby wskazywała sprawę, o którą toczy się spór; na przykład ta część formułki: Ponieważ A. Ageriu sprzedał N. Negidiusowi niewolnika”
Demonstratio była zatem zwięzłym opisem stanu faktycznego, który wyjaśniał bliżej żądanie powoda, ogólnie określone w intentio: Dlatego demonstratio umieszczono na początku formułki, przed intentio.
4. Adiudicatio.
„Adiudicatio jest to ta część formułki, w której zezwala się sędziemu przysądzić rzecz któremuś z uczestników sporu...”.
Ta część formułki była potrzebna tylko w tzw. powództwach działowych. Należały do nich
a) actio familiae erciscundae — powództwo o podział spadku pomiędzy współspadkobierców
b) actio communi dundundo — powództwo o podział wspólnej rzeczy pomiędzy współwłaścicieli
c) actio finium regundorum — powództwo o uregulowanie granic między sąsiadami
Jeżeli rzecz wspólna była niepodzielna albo odtworzenie granic w spornym pograniczu okazało się niemożliwe, sędzia mógł sensownie rozwiązać spór tylko przez rozporządzenie prawem własności.
Nadzwyczajne części składowe
1. Ogólna charakterystyka.
Praescriptio - nazwa pochodzi od praktyki wpisywania klauzuli na początku tekstu, po ustanowieniu sędziego, a przed intentio
Później klauzula w interesie powoda zatrzymała nazwę Praescriptio pro actore, natomiast dawna praescriptio pro Reo została bez reszty wchłonięta przez exceptio
2. Praescriptio pro actore.
prośba o umieszczenie w formułce dodatkowej „klauzuli wstępnej” (praescriptio), która by ograniczała na razie zakres jego żądania i umożliwiała mu w przyszłości dochodzenie reszty.
Gdyby powód próbował dochodzić swej należności, nie otrzymałby niczego. Dla uniknięcia tego skutku podawał w intentio całą należność, ale dochodzoną pretensję ograniczał w następujący sposób: „Niech proces toczy się o to, co już stało się wymagalne”.
3. Exceptio.
Ekscepcja była dodatkową klauzulą w interesie pozwanego, formalnym odzwierciedleniem jednego z jego typowych sposobów obrony.
Wiadomo, że typowymi sposobami obrony pozwanego było zaprzeczenie lub podniesienie zarzutu.
Jeżeli pozwany bronił się przez zaprzeczenie, nie trzeba było niczego zmieniać w normalnej treści formułki.Miała ona bowiem postać nakazu warunkowego: pozwany kwestionował twierdzenie zawarte w intentio i jeżeli się okazało, że kwestionował słusznie — zostawał uwolniony.
Inaczej przy zarzucie procesowym, tutaj pozwany nie zaczepiał zasadności intentio, ale powoływał się na nową okoliczność, faktyczną czy prawną, która stanowiła „wyjątek” od nakazu zasądzenia zawartego w condemnatio i w ten sposób paraliżowała twierdzenie zawarte w intentio.
Ta nowa okoliczność też byłaelementem niepewnym, który sędzia musiał sprawdzić; stąd potrzeba nowego zdania warunkowego, które wsuwano pomiędzy intentio a condemnatio.
walka przeciw nieuczciwości w stosunkach międzyludzkich to exceptio doli = „Zarzut podstępu” W oparciu o tę ekscepcje pozwany mógł się uchylić od skutków zobowiązania zaciągniętego pod wpływem podstępu ze strony przeciwnika
oręż pretorski przeciw groźbom i wymuszeniom stanowiła exceptio metus.
Najbardziej typowe ekscepcje zapowiadał pretor w edykcie, innych udzielał w konkretnych przypadkach, po zbadaniu sprawy. Podstawą ekscepcji były akty normatywne, albo wprost jurysdykcja pretora.
Pierwsze wywierały skutki trwałe, drugie tymczasowe.
Exceptio iudicate – zarzut rzeczy osądzonych. Istniała zasada „Ne bis in idem ” nie procesować się w tej samej sprawie po raz drugi.
4. Replicatio i dalsze klauzule.
replicatio, ponieważ przez nią odpiera się i znosi skuteczność ekscepcji Była to zatem „ekscepcja przeciwna” (contraria exceptió) ze strony powoda, czyli inaczej ekscepcja przeciw ekscepcji
Replice powoda mógł z kolei przeciwstawić pozwany — duplicatio, a z kolei przeciw niej powód występował znów z „Różnorodność interesów” (varietas negotiorum) prowadziła niekiedy do dalszych jeszcze komplikacji.
Każda nowa klauzula wprowadzała do stanu sprawy pomiędzy stronami nowy element, i to element niepewny, podlegający sprawdzeniu przez sędziego.
KLASYFIKACJA I KONKURENCJA POWÓDZTW
Klasyfikacja powództw
2. Actiones in rem — actiones in personam.
Actiones in rem służyły do ochrony bezwzględnego władztwa nad rzeczami (początkowo także nad osobami) i kierowały się przeciw wszystkim nieuprawnionym,
a. in personam sankcjonowały osobiste uprawnienia wierzycieli przeciw dłużnikom.
W intentio przy powództwie in rem wymieniało się tylko powoda i jego uprawnienie, które zostało naruszone
W formułkach a. in personam pozwany figurował i w intentio, i w condemnatio.
Uprawnienie do wniesienia a. in rem nie ulegało konsumpcji przez litis contestatio , i słusznie, skoro naruszanie władztwa nad rzeczą mogło nastąpić ponownie przez tę samą osobę.
A. in. rem postępowała niejako za rzeczą, można było ją wnosić przeciw komukolwiek, kto naruszył uprawnienia powoda (tzw. skuteczność erga omnes).
A. in personam kierowała się natomiast osobiście przeciw dłużnikowi.
A. in rem nazywały się inaczej yindicationes, natomiast najstarsze a. in personam, oparte na ius civile, nosiły nazwę condictiones.
3. Actiones perpetuae — actiones temporales.
Powództwa dawnego prawa cywilnego miały charakter „wieczysty” (a. perpetuae), podczas gdy późniejsze tworzono już z reguły jako „czasowe” (a. temporales), tzn. skuteczne tylko do określonego z góry terminu.
Pretorowie ograniczali np. możliwość wniesienia powództw z powodu niektórych deliktów prywatnych do okresu jednego roku, edylowie kurulni wprowadzili jeszcze krótsze terminy dla zlikwidowania skutków dokonanych sprzedaży targowych.
Powództwa prawa pretorskiego
1. Formulae in ius conceptae.
Pretorowie przekształcali legis actiones na nowe formułki i do tego dodawali dalsze, oparte na ustawach. Były to formułki in ius conceptae „oparte na prawie”
Na zewnątrz cechowała je intentio, w której — przy a. in rem — odwoływano się do „prawa Kwirytów”, a przy a. in personam — używano czasownika oportere, który stał się technicznym określeniem należności według prawa cywilnego.
Dogodnym instrumentem do osiągnięcia tego celu była podatna do kształtowania formułka procesowa.
2. Actiones utiles.
rozszerzenia granic ochrony procesowej w luźnym oparciu o przepisy ius civile były a. utiles — „powództwa analogiczne”.
Najprostszyprzypadek był taki, że podstawową actio, przysługującą według ius civile określonej kategorii osób (tzw. actio directa), przyznawano utiiiter dalszej kategorii osób, które znajdowały się w podobnej sytuacji.
były też powództwa analogiczne, wprowadzane przy pomocy zmiany podmiotów i fikcji.
3. Powództwa ze zmianą podmiotów.
Polegały one na tym, że w formułce umieszczano różne osoby w intentio i w condemnatio.
wprowadzono do praktyki zastępstwo procesowe że nazwisko zastąpionego figurowało w intentio, a zastępcy w condemnatio . W procesie legisakcyjnym taka zmiana nie była możliwa, wyrok musiał tam dotyczyć osób, które osobiście recytowały formułki procesowe.
Innym, niezmiernie ważnym następstwem tego zabiegu było wprowadzenie odpowiedzialności zwierzchnika familijnego za zobowiązania zaciągnięte przez osoby podległe jego władzy
4. Formulae ficticiae.
Jeżeli pretor uznał, że powinno się przyjść z pomocą, koncypował formułkę z elementem fikcji. Polecał mianowicie sędziemu w intentio przyjąć po prostu brakujący element za istniejący (lub nieistniejący), choć było to oczywiście niezgodne z rzeczywistością.
Powstawała w ten sposób formula ficticia ioparta na niej actio w nowym zastosowaniu.
Można było w drodze fikcji uznać jakieś zdarzenie prawne za niebyłe, jeśli to zdarzenie miałoby zniweczyć niesłusznie cudze uprawnienie.
5. Formulae infactum conceptae.
Pretorzy udzielali ochrony za pomocą „formułek osnutych na faktach” (formulae in factum conceptae).
W takiej formułce był zawarty po prostu opis tego, co się zdarzyło, z poleceniem dla sędziego, ażeby sprawdził stan faktyczny i — w zależności od wyniku postępowania dowodowego — wydał wyrok.
Przy pomocy tych formułek pretorowie mogli dowolnie rozciągać granice ochrony praw prywatnych.
Powództwa konkurujące
1. Istota i znaczenie problemu.
zainteresowani nie tylko mogli znaleźć środki ochrony procesowej w każdej sytuacji, w ostateczności za pomocą pretorskiej actio in factum, ale ponadto stawali często wobec nadmiaru normalnych możliwości, mieli do wyboru „powództwa konkurujące” (a. concurrentes).
powództwo ogólne z tytułu bezprawnego uszkodzenia rzeczy (a. legis Aquiliae) i powództwo specjalne wynikające z umowy o przechowanie (a. depositi directa).
2. Eliminacja powództw konkurujących.
Jeżeli przedmiot sporu był identyczny (eadem res), a cel powództw konkurujących jednakowy - dopuszczalna była z reguły tylko jedna actio, z wyłączeniem dalszych.
Wybór był dokonany definitywnie w momencie Elitis contestatio, a jej konsumujący skutek rozciągał się na wszystkie powództwa konkurujące. W ten sposób mogło się zdarzyć, że zainteresowany, mając do wyboru więcej niż jedną actio, jedną z nich doprowadził do litis contestatio, po czym zapadł wyrok uwalniający pozwanego (albo z jakichkolwiek przyczyn nie doszło w ogóle do wyroku czy do egzekucji) i w efekcie zainteresowany pozostawał bez zaspokojenia.
3. Kumulacja powództw konkurujących.
do wyrównania szkody majątkowej (tzw. a. reipersecutoriae), inne — do wymierzenia sprawcy przewinienia kary prywatnej na rzecz poszkodowanego (a. poenales),
a inne miały charakter „mieszany” (a. mixtae).
Chodziło o wzmożoną represję przeciw bezprawiom. Od złodzieja można było domagać się nie tylko zwrotu rzeczy skradzionej lub jej równowartości, ale nadto — osobnym powództwem (a. furti) zapłaty podwójnej czy poczwórnej wartości rzeczy skradzionej jako kary prywatnej
POSTĘPOWANIE APUD IUDICEM
Ogólny charakter i zadania
1. Brak formalistyki.
Postępowanie apud Iudicem było wolne od formalistyki już w okresie procesu legisakcyjnego i takie pozostało tym bardziej w procesie formułkowym.
Pewne zasady postępowania, np. zasada ustnego i bezpośredniego wysłuchania obydwóch stron, kształtowały się dopiero w praktyce.
2. Zaoczność.
Rozprawy wyznaczano na godziny przedpołudniowe i jeżeli jedna ze stron nie stawiła się bez usprawiedliwienia — to— „Po południu zasądź (sędzio) na rzecz obecnego”.
Nie było oczywiście zaoczności, jeżeli strona nieobecna była reprezentowana przez zastępcę procesowego, kognitora czy prokuratora.
3. Postępowanie dowodowe.
Celem postępowania apud iudicem było przede wszystkim ustalenie stanu faktycznego.
Do sędziego należała najpierw decyzja, na którą ze stron nałożyć tzw. ciężar przeprowadzenia dowodu (onus probandi).
Decyzję tę ułatwiała rozsądna zasada: „Przeprowadzenie dowodu ciąży na tym, kto twierdzi, a nie na tym, kto zaprzecza”.
Stosownie do tej zasady na powodzie ciążył z reguły obowiązek wykazania faktów przytoczonych w intentio czy w demonstratio, na pozwanym zaś pozytywnych twierdzeń zawartych w exceptio.
rozpowszechnionym środkiem dowodowym byli świadkowie (testes). Przybywali oni do sądu z inicjatywy samych stron i swoimi zeznaniami wspierali ich stanowisko. Można je było wzmocnić przez przysięgę, ale za zgodą drugiej strony. Dowód z dokumentów (instrumentu) rozpowszechniał się pod wpływem greckim od końca republiki. Dokumenty publiczne uzyskały już wtedy pierwszeństwo przed zeznaniami świadków Granice władzy sędziego
1. Upoważnienie zawarte w condemnatio.
Swobodna ocena dowodów
Przy powództwach o przedmiocie nie określonym z góry oszacowanie należności należało do sędziego, ale i tutaj pretor ograniczał jego swobodę przez tzw. condemnatio cum taxatione, tzn. z zakreśleniem górnej granicy, np. do 10 tysięcy.
2. Iudicia stricti iuris.
Skrępowanie sędziego było szczególnie silne w powództwach dawnego prawa, dla swojego rygoryzmu nazywanych „powództwami ścisłego prawa” .
Tutaj sędzia mógł tylko zasądzić pozwanego w całości albo uwolnić go w całości, chociażby jedno czy drugie rozwiązanie nie było zgodne z wymogami słuszności i z jego własnym przekonaniem.
3. Pluris petitio.
Takie „Nadmierne żądanie” ze strony powoda wchodziło w rachubę tylko wtedy, gdy intentio i condemnatio opiewały na określoną wartość majątkową, na certum.
Powód mógł dopuścić się pluris petitio w czworaki sposób:
re (co do przedmiotu sporu), gdy żądał więcej niż mu się należało (np. zamiast należnych 10tysięcy — 20 tysięcy);
tempore (co do czasu), gdy przy terminowej należności żądał jej przed upływem terminu;
loco (co do miejsca), gdy żądał swej należności w innym miejscu niż się umówiono (np. w Rzymie, zamiast w Efezie);
causa (co do przyczyny prawnej), gdy żądał np. dostarczenia rzeczy indyundualnie oznaczonej, chociaż umówiono się o rzecz oznaczoną gatunkowo
W przypadku pluris petitio sędzia nie mógł zredukować po prostu żądania powoda, ale musiał uwolnić pozwanego! to ze skutkiem definitywnym, ponieważ w momencie litis contestatio następowała konsumpcja procesowa. Wyjątkowo tylko można było liczyć na pretorską pomoc w postaci restitutio in integrum
4. Iudicia bonae fidei.
powództwa oparte na „dobrej wierze” (iudicia, późniejsza nazwa: actiones bonae fidei).
Polecenie wyrokowania ex fide bona umieszczali pretorowie w intentio powództw in personam, w których obowiązek dłużnika nie był ściśle określony (stąd demonstratio oraz intentio i condemnatio incerta). Sędzia miał i tutaj alternatywę: albo uwolnić pozwanego, albo też zasądzić go, ale na to „cokolwiek będzie się należało na podstawie dobrej wiary”.
Przy iudicia bonae fidei powodowi nie groziły już ujemne skutki „nadmiernego żądania”. Jeszcze wszechstronniej mógł sędzia kształtować sytuację pozwanego, a w szczególności w następujących punktach:
a) Podstęp (dolus) jest przeciwieństwem „dobrej wiary”, dlatego też zarzut podstępu (exceptio doli) mógł pozwany podnieść przed sędzią nawet wtedy, gdy poprzednio in iure nie umieszczono go w formułce. To samo dotyczy groźby
b) Pozwany mógł się tutaj ubiegać skutecznie o uwzględnienie jego wzajemnej pretensji, jaką miał w stosunku do powoda (tzw.
potrącenie — compensatio;
Wymóg kondemnacji pieniężnej i jego złagodzenie
1. Condemnatio pecuniaria.
Ograniczenie władzy sędziego. W procesie formułkowym sędzia mógł zasądzić pozwanego tylko na zapłacenie kwoty pieniężnej (condemnatio pecuniaria)
Niematerialne i nieocenne w pieniądzach nie mogły być w ogóle dochodzone w procesie
Pozwany mógł się utrzymać przy władaniu cudzą rzeczą lub uchylić od przyrzeczonej usługi za zapłatą oszacowanej wartości, ale po wyroku mógł się uwolnić od egzekucji już tylko przez zapłatę orzeczonej kwoty pieniężnej.
Zasada kondemnacji pieniężnej była związana z istnieniem i funkcjonowaniem rozwiniętej gospodarki pieniężnej.
Condemnatio pecuniaria przetrwała aż do końca istnienia procesu formułkowego. Jej niedogodności funkcjonalne łagodzono skutecznie poprzez umieszczanie w formułce procesowej dodatkowej klauzuli (clausula arbitraria), która rozszerzała uprawnienia sędziego.
2. Formula arbitraria.
Była to formułka z dodatkowym upoważnieniem dla sędziego w postaci klauzuli umieszczonej pomiędzy intentio a condemnatio: sędzio zasądź, „chyba, że rzecz na podstawie twojego arbitrium zostanie zwrócona(powodowi)”.
Sędzia badał stan faktyczny sprawy i jeżeli doszedł do przekonania, że należy rozstrzygnąć na rzecz powoda, nie wydawał jeszcze wyroku, ale najpierw wzywał pozwanego do spełnienia żądania podnoszonego przez powoda, np. do wydania dochodzonej rzeczy w naturze.
Jeżeli pozwany nie posłuchał wezwania, sędzia przystępował do oszacowania rzeczy, ale inaczej niż w normalnym procesie, gdzie z reguły sam dokonywał oszacowania.
3. Actiones arbitrariae.
W oparciu o takie formułki ukształtowała się nowa kategoria powództw, zwanych actiones arbitrariae.
Miały one tendencję do rozszerzania się, m.in. w ten sposób umożliwiano pozwanym nie tylko uniknięcie skutków kondemnacji pieniężnej przy actiones in rem, ale także uchylenie się od dodatkowych dolegliwości związanych z wyrokiem zasądzającym, np. w postaci infamii, tj. ujmy w czci obywatelskiej z powodu podstępu
Wyrok
1. Obowiązek sędziego.
Postępowanie apud iudicem kończył normalnie wyrok, tzn. sędziowskie rozstrzygnięcie spornej sprawy.
Sędzia był zobowiązany do wydania wyroku, posłuch dla nakazu zawartego w treści formułki wymuszał pretor w razie potrzeby poprzez nakładanie na opornego kary pieniężnej
Sędzia mógł tylko wtedy uchylić się od tego obowiązku, jeżeli oświadczył pod przysięgą, że „sprawa nie jest dla niego jasna” (iurare rem sibi non liquere).
2. Forma i nazwa.
Z ogłoszeniem wyroku nie były związane żadne formalności; nie było wymagane ani sformułowanie na piśmie, ani uzasadnienie.
Wyrok nazywa się w źródłach sententia lub iudicatum.
Sprawa rozstrzygnięta wyrokiem nazywała się res iudicata.
3. Treść.
Treść wyroku musiała mieścić się w granicach uprawnień sędziego zakreślonych w formułce.
W powództwach „prejudycjalnych” sędzia dawał tylko odpowiedź na pytanie zawarte w intentio .
W najczęstszych przypadkach, gdy chodziło o należności, treścią wyroku było zasądzenie lub uwolnienie pozwanego. W powództwach działowych wreszcie wyrok miał charakter kształtujący nowy stosunek prawny.
4. Skutki.
Z chwilą wydania wyroku gasła władza sędziego, był on bowiem powołany do rozpatrzenia tylko tej jednej sprawy.
Także inny organ jurysdykcyjny nie mógł zmienić wyroku, ponieważ w ówczesnym ustroju sądownictwa iudex privatus był instancją jedyną.
Nowa sytuacja powstała dopiero w cesarstwie z pojawieniem się przemożnego autorytetu politycznego w osobie pryncepsa. Wyrok miał na celu definitywnie zakończyć sprawę sporną.
Ponowny proces w tej samej sprawie napotykał od dawna na przeszkodę w postaci konsumującego skutku litis contestatio.
Stąd obok dawnego „zarzutu rzeczy doprowadzonej do litis contestatio” rozwijał się w prawie klasycznym — „zarzut rzeczy osądzonej”
Z wydaniem wyroku zasądzającego powstawało nowe zobowiązanie pozwanego do zapłacenia orzeczonej sumy pieniężnej
WYKONANIE WYROKU
Środki obrony przed skutkami wyroków nieprawidłowych
1. Problem wyroku nieprawidłowego.
Wyrok mógł być nieważny z różnych przyczyn, np. z powodu zaburzenia umysłowego sędziego. Taki wyrok nie wywierał w zasadzie skutków prawnych, ale jeżeli został wykonany, nie można już było żądać zwrotu dokonanej zapłaty.
Dopóki nie wykształciła się apelacja jako środek prawny skierowany przeciw samemu wyrokowi, można było jedynie paraliżować skutki wyroków nieprawidłowych, i to przy użyciu sposobów pośrednich. Nazywa się je niekiedy surogatami lub namiastkami apelacji.
2. Obrona przeciw powództwu egzekucyjnemu.
Kwestionowanie zasadności powództwa egzekucyjnego. Był to ryzykowny sposób obrony, ale mógł prowadzić do celu, zwłaszcza wtedy, gdy został użyty przeciw wyrokowi nieważnemu.
wyrok nieważny można było zaczepić w sposób aktywny przez wytoczenie nowego powództwa, „odwołaniem na podwójną wartość” (revocatio in duplum). Przegrana pociągała za sobą zasądzenie na podwójną wartość tego, co orzeczono w zakwestionowanym wyroku.
3. Intercessio.
sprzeciwem magistratury wyższej lub równej, konsula, innego pretora czy trybuna ludowego.
4. Restitutio in integrum.
W wyjątkowych przypadkach można było wyjednać u pretora anulowanie skutków postępowania i wyroku w drodze pozaprocesowego środka ochrony, tzw. restitutio in integrum
5. Osobista odpowiedzialność sędziego.
Sędzia, który ze swej winy wydał wyrok nieprawidłowy, „czynił spór swoim”, tzn. ściągał na siebie odpowiedzialność za straty poniesione przez stronę poszkodowaną, i to w podwójnej wysokości.
Powództwo egzekucyjne. Egzekucja osobista
1. Actio iudicati.
znikła dawna manus iniectio jako sposób wszczęcia egzekucji.
Do rozpoczęcia egzekucji prowadziło nowe powództwo na podstawie wyroku — actio iudicati. W ten sposób droga wierzyciela do uzyskania zaspokojenia skomplikowała się i wydłużyła, trzeba było odczekać 30 dni po wyroku na ewentualne dobrowolne spełnienie świadczenia, po czym znowu dokonać editio actionis i in ius vocatio.
Proces kończył się najczęściej już w pierwszej fazie, in iure; pozwany uznawał wyrok (confessio in iure) i pretor upoważniał powoda do rozpoczęcia egzekucji.
Pozwany mógł jednak podjąć obronę, np. zakwestionować istnienie wyroku w ogóle, zarzucić mu nieważność lub powodowi podstęp w działaniu, którego nie uwzględnił sędzia.
Jeżeli pretor został przekonany od razu, odmawiał po prostu powodowi ochrony (denegatio actionis),
Pozwany zachowywał więc szansę uwolnienia, ale ponosił też poważne ryzyko, bezpodstawne zakwestionowanie wyroku traktowano bowiem jako nadużycie obrony, pociągało ono za sobą zasądzenie na podwójną wartość przedmiotu sporu.
W ten sposób a. iudicati umożliwiała pozwanemu pewną ochronę przed niesłuszną egzekucją, a pretorowi — kontrolę nad orzecznictwem sędziów prywatnych.
2. Egzekucja osobista.
Normalnym środkiem egzekucyjnym pozostała po dawnemu możność zabrania dłużnika do więzienia prywatnego aż do czasu zapłaty lub może — do odpracowania długu.
Egzekucja majątkowa uniwersalna
2. Missio in bona
Egzekucja majątkowa rozpoczynała się od decyzji pretora o wprowadzeniu wierzyciela w posiadanie majątku dłużnika (missio in bona). Towarzyszyło jej publiczne ogłoszenie egzekucji (proscriptio).
Chodziło o zabezpieczenie majątku dłużnika przed rozproszeniem i o powiadomienie innych wierzycieli o otwarciu postępowania.
Zarząd zajętego majątku sprawował jeden z wierzycieli lub osobny kurator
3. Venditio bonorum.
pozostawiano okres 30 dni od ogłoszenia egzekucji dla dłużników żyjących, a 15 dni dla majątków po dłużnikach zmarłych.
Jeżeli te terminy minęły bezskutecznie, na dłużnika spadała niesława (infamia), tzn. stawał się bankrutem, osobą niegodną zaufania, a wierzyciele przystępowali do drugiej, decydującej fazy egzekucji.
4. Bonorum emptor.
Nabywca majątku dłużnika wchodził w miejsce dłużnika, z tym jednakże ograniczeniem, że za długi odpowiadał w proporcji ustalonej na licytacji i tylko wobec wierzycieli, którzy brali udział w postępowaniu egzekucyjnym.
Natomiast mógł ściągać należności dłużnika, i to dłużnika żyjącego, na podstawie formułek ze zmianą podmiotów, a dłużnika zmarłego na podstawie formułki z fikcyjnym elementem, „jak gdyby był spadkobiercą dłużnika”
5. Surowość egzekucji uniwersalnej.
mogła prowadzić początkowo do unicestwienia osoby dłużnika, tak druga z kolei — prowadziła do moralnej i materialnej ruiny.
Dłużnik, który dopuścił do Venditio bonorum, wychodził z tej egzekucji zawsze, bez względu na wysokość długów, z ujmą na honorze i ze stratą całego majątku. Nadto ciążyły na nim nadal te należności, których nie objęło zobowiązanie zaciągnięte w licytacji przez bonorum emptora
Ograniczenia egzekucji majątkowej
1. Cessio bonorum.
złagodzenie egzekucji w stosunku do dłużników, którzy popadli w trudności bez swojej winy.
2. Beneficium competentiae.
Już jednak przy cessio bonorum pozostawiano dłużnikowi przypadkowemu konieczne środki do życia . Przywilej ten rozszerzał się na dalsze kategorie osób, z różnych przyczyn zasługujące na ochronę,
Ograniczenie przyszłej egzekucji przesądzała już treść formułki, w której pretor umieszczał condemnatio cum taxatione, upoważniającą sędziego do zasądzenia dłużnika tylko w granicach jego możliwości
3. Egzekucja majątkowa syngularna.
Na początku pryncypatu senat uchwalił dla członków rodzin senatorskich przywilej egzekucyjny polegający na tym, że w razie potrzeby osobny kurator prowadził sprzedaż poszczególnych elementów majątkowych, aż do zaspokojenia wierzycieli
. Odpadała wtedy normalna venditio bonorum i infamia.
Pretor ze swej strony stosował analogiczny tryb egzekucji wobec dłużników niedojrzałych czy umysłowo chorych.
Owa distractio bonorum dała początek egzekucji majątkowej syngularnej, tzn. obejmującej tylko pojedyncze części składowe majątku dłużnika
PRÓBA OCENY
Zalety i wady procesu formułkowego
1. Postęp na tle procesu legisakcyjnego.
Był on daleko mniej formalistyczny i szerzej dostępny, także dla nieobywateli.
Rozciągliwa i podatna do kształtowania formułka dawała magistraturze rzymskiej możliwość intensywnego rozszerzania kręgu ochrony procesowej.
znaleźli pretorowie właściwy instrument, za pomocą którego tworzyli ius honorarium i przekształcali ius civile.
2. Zakres zastosowania.
Niewolnicy nie mieli do niego dostępu, ale i wolnemu proletariuszowi niełatwo było obracać się wśród zawiłości i niebezpieczeństw postępowania, a od pretorów i sędziów trudno było oczekiwać pomocy, skoro rekrutowali się z innych, uprzywilejowanych kręgów społecznych
3. Pozostałości formalizmu.
Przejawiał się on przede wszystkim w skrępowaniu sędziego treścią formułki procesowej.
Litis contestatio pociągała za sobą konsumpcję roszczenia, chociaż wierzyciel nie został zaspokojony, natomiast sędzia musiał niekiedy zasądzić, chociaż zaspokojenie nastąpiło.
4. Niedomagania funkcjonalne.
Proces formułkowy był nie tylko ograniczony w zastosowaniu, ale samo jego funkcjonowanie w praktyce nie było wolne od nie domagań. Dopuszczalna jeszcze pomoc własna powodowała w rzeczywistości zwichnięcie rzekomej równowagi stron, że uboczne wpływy na sędziów wcale nie należały do rzadkości, że osobista odpowiedzialność sędziów była raczej iluzoryczna, a poziom jurysdykcji pretorskiej obniżył się znacznie w pryncypacie.
PROCES KOGNICYJNY
Wstępna charakterystyka