Добавил:
Upload Опубликованный материал нарушает ваши авторские права? Сообщите нам.
Вуз: Предмет: Файл:
Jezyk polski_3_kurs.doc
Скачиваний:
0
Добавлен:
01.07.2025
Размер:
11.06 Mб
Скачать

P Gramatyka Rzeczowników, zakończone na -um. Stopniowanie przymiotników I przysłówków regularne opisowe. Odmiana liczebników głównych jeden, dwa. Rzygotowanie do konwersacji

 W czym mogę pani pomóc? Czym mogę służyć?

 Jaki rozmiar w pasie/biodrach/biuście/klatce piersiowej?

 Podoba ci się ten (ta, to, te) ... ?

 Jest niezły / za mały / za duży.

 W jakim kolorze jest ten ...?

 Proszę spojrzeć ten (ta, to, te) ... .

TEKST

Marek z Ewą w drodze do domu odwiedzili elegancki butik na rogu ulic Gołębiej i Mariackiej. Jest to mały sklep z modnymi ubraniami damskimi i męskimi. Sklep ten cieszy się wielką popularnością wśród mieszkańców Warszawy. Co prawda jest dość drogi, jednak zawsze kręci się tu dużo ludzi.

Najpierw Marek i Ewa oglądają konfekcję męską. Marek dawno rozważał kupno kilku niezbędnych rzeczy. Potrzebny jest mu nowy sweter, bo stary ma już przetarte rękawy na łokciach. Przygląda się również marynarce i spodniom, kupiłby też parę koszul. Po obejrzeniu potrzebnych ubrań Marek stwierdził, że nic mu się nie podoba. Można by było kupić koszulę, ale jak się dowiedział, ile kosztuje, zdecydowanie zrezygnował. Potem oglądał krawaty. Chciał kupić krawat w grochy, ale Ewa odradziła mówiąc, że nie pasuje do marynarki.

Dalej przeszli do konfekcji damskiej. Ewa oglądała po kolei kapelusze, bluzki, szaliki... Marek zaczyna się niecierpliwić, bo Ewa zatrzymuje się przy każdym stoisku, rozmawia z ekspedientkami, omawia walory każdej przymierzanej rzeczy. Najwięcej czasu zabrały jej kapelusze. Marek wie, że Ewa nic nie kupi, ale sam proces oglądania rzeczy, jej mierzenia, przyglądania się w lustrze jest dla Ewy wielką atrakcją i radością. (182 wyrazy, 380 sylab, czas czytania 75 sek, tempo 5 syl./sek)

D ialogi

1. Dzień dobry! W czym mogę panu pomóc?

 Szukam jakichś fajnych spodni.

 Proszę bardzo, jaki rodzaj i rozmiar?

 Jasne, z cienkiego materiału, rozmiar 48.

 Co pan myśli o tych? Są śliczne.

 Nie podobają mi się. Są za grube. Wolę trochęę jaśniejsze i bardziej wąskie.

2

.  Wyglądasz identycznie jak wcześniej. Mówiłam ci, żebyś przebrała się w coś luźnego.

 Nic nie mam takiego, tylko tę koszulę.

 Chyba, że tak. Dobra, to ubierzemy cię trochę.

 Myślisz, że te ciuchy będą pasowały do mnie?

 Dlaczego nie? A do nich przydałyby się jakieś sztruksowe długie spodnie pod kolor.

 No nie wiem, czuję się w nich trochę nieswojo.

 I co z tego, za to wyglądasz odjazdowo.

3

.  Proszę przymierzyć ten żółty kostium. To chyba pani rozmiar.

 Jest ładny, ale rękawy są za długie.

 To może ten? W niebieskim też pani do twarzy.

 Ten fason jest lepszy. I rękawy są właściwej długości. Tak, ten jest dobry, ładnie leży.

 Może trzeba coś poprawić? Coś skrócić?

 Nie! Jestem w pełni zadowolona z tego kostiu-mu. Proszę zapakować.

4

.  Proszę pana, córka ma imieniny. Szukam czegoś takiego...

 Chętnie pomogę. Ile lat ma pani córka?

 Niecałe 15.

 Proponowałbym ten złoty łańcuszek. Jest piękny i niedrogi. Albo te kolczyki ...

 Może pan ma rację. Wezmę ten łańcuszek i kolczyki. Ile to będzie kosztować?

 480 złotych. A ta torebka od firmy w prezencie.

 Ślicznie panu dziękuję!

5.  Poradź mi proszę, w co się ubrać na bal.

 W tę długą, czarną suknię.

 Ty się chyba wyzłośliwiasz! Przecież wyglądam w niej jak na pogrzebie.

 Ale ja cię lubię w tej sukni.

 Chcesz, żebym wyglądała najgorzej ze wszystkich?